"Przejdzie do historii". Donald Trump nominował szefa Fed

Świat Agata Sucharska / polsatnews.pl

Prezydent Donald Trump nominował Kevina Warsha do przewodzenia Radzie Gubernatorów Rezerwy Federalnej - czyli jednej z najpotężniejszych instytucji w Stanach Zjednoczonych. Jeśli decyzję zatwierdzi Senat zastąpi na tym stanowisko Jerome'a Powella. "Być może będzie najlepszy w historii" - zapowiada Trump.

Donald Trump i Kevin Warsh.
PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL x PAP/EPA/WILL OLIVER
Donald Trump nominował Kevina Warsha na szefa Rezerwy Federalnej

"Z przyjemnością ogłaszam, że nominuję Kevina Warsha na stanowisko przewodniczącego Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej" - napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

 

Jak dodał zna Warsha od dawna i nie ma wątpliwości, że "przejdzie do historii jako jeden z największych przewodniczących Fed - być może najlepszy". 

 

ZOBACZ: "Kłamstwa". Fico zaprzecza doniesieniom na temat jego rozmowy z Trumpem

 

Stanowisko szefa Rezerwy Federalnej jest jednym z najpotężniejszych urzędów w Stanach Zjednoczonych, mającym ogromny wpływ nie tylko na gospodarkę USA, ale również na globalne rynki finansowe.

"Bezkrytyczny wykonawca woli Białego Domu". Warsh na czele Fed

55-letni Warsh, który w latach 2006-2011 był jednym z członków Rady Gubernatorów Fed, wymieniany był jako jeden z kandydatów do zastąpienia Powella, choć nie uważano go za faworyta.

 

W tym czasie był także przedstawicielem banku centralnego USA w grupie G20. W przeszłości Warsh był postrzegany jako zwolennik restrykcyjnej polityki pieniężnej i ostrzegał przed ryzykiem inflacji.

 

ZOBACZ: Szef cyberbezpieczeństwa Trumpa dzielił się poufnymi plikami z ChatGPT

 

Krytykował również ultra-luźną politykę monetarną prowadzoną po kryzysie finansowym, w tym rozrost bilansu Fed. Ostatnio jednak coraz częściej podzielał krytykę Trumpa wobec banku centralnego, zarzucając mu zbyt wolne tempo obniżek stóp procentowych.

 

Zdaniem Stephena Browna, ekonomisty Capital Economics, rynki finansowe najprawdopodobniej uznają Warsha za "relatywnie bezpieczny wybór". - Jego długoletnie, bardziej jastrzębie poglądy powinny ograniczyć obawy, że stanie się bezkrytycznym wykonawcą woli Białego Domu - ocenił Brown cytowany przez "The Guardian".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie