Incydent na komendzie policji. Sama wystrzeliła broń, z której postrzelono dwulatkę

Polska

W jednym z pomieszczeń na komendzie policji w Szczytnie doszło do niekontrolowanego wystrzału broni myśliwskiej - poinformowała w rozmowie z Polsat News st. sierż. Agata Stefaniak. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jest to ta sama broń, z której kilka dni wcześniej postrzelona została dwuletnia dziewczynka w gminie Pasym.

Niebieskie światła policyjne na dachu radiowozu z napisem "POLICJA"
Polsat News
Na komendzie w Sczytnie doszło do niekontrolowanego wystrzału z broni (zdj. ilustracyjne)

W jednym z pomieszczeń służbowych komendy w Szczytnie doszło do niekontrolowanego wystrzału z zabezpieczonej do sprawy broni - poinformowała st. sierż. Agata Stefaniak.

 

Broń została zabezpieczona po zdarzeniu z 25 stycznia, kiedy w mieszkaniu na terenie gminy Pasym (województwo warmińsko-mazurskie) dwulatka została przypadkowo postrzelona w stopę z broni myśliwskiej należącej do jej 51-letniego dziadka. Mężczyzna jest czynnym myśliwym i ma pozwolenie na dwie jednostki broni.

Szczytno. Niekontrolowany wystrzał z broni na komendzie

"Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że przed tym jak doszło do zdarzenia 51-latek wrócił z polowania" - przekazała policja. Broń została zabezpieczona przez funkcjonariuszy jako materiał dowodowy. 

 

Jak informowała w niedzielę szczycieńska policja, zarówno matka, jak i dziadek dziewczynki byli trzeźwi.

 

ZOBACZ: "Niekontrolowany strzał z broni myśliwskiej". Ranna dwulatka

 

- Wszystkie okoliczności tego zdarzenia są ustalane i dokładnie sprawdzane przez prokuraturę okręgową w Olsztynie - przekazała policjantka. - Równolegle czynności wyjaśniające prowadzi również wydział kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie - dodała.

 

Komunikat w sprawie postrzelenia dwuletniej dziewczynki wydał w niedzielę Polski Związek Łowiecki. Organizacja zapowiedziała złożenie zawiadomienia do "właściwego okręgowego rzecznika dyscyplinarnego w celu wyjaśnienia tego nieszczęśliwego zdarzenia". "Następnie rzecznik po dokonaniu ustaleń podejmie stosowne działania dyscyplinarne" - dodano. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Monika Bortnowska / wka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie