Funkcjonariusz SOP z zarzutami po śmierci 4-latki w Ustce. "Podejrzany przyznał się"

Polska

Zarzut zabójstwa córki i usiłowania zabójstwa czworga członków rodziny usłyszał w środę w Prokuraturze Okręgowej w Słupsku 44-letni Piotr K., funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa. - Podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów – powiedział szef prokuratury Patryk Wegner.

Mężczyzna w okularach i płaszczu stoi przed budynkiem, mówiąc do mikrofonów.
Polsat News
Prokurator poinformował o postawieniu zarzutów 44-latkowi

44-latek został doprowadzony do prokuratury z policyjnej celi Komendy Miejskiej Policji w Słupsku kilka minut po 11.00 w środę. Czynności procesowe trwały z nim niespełna dwie godziny.

Zabójstwo w Ustce. Funkcjonariusz SOP z zarzutami

Prokurator przedstawił 44-latkowi zarzut zabójstwa córki i usiłowania zabójstwa czterech osób, członków rodziny. - Podejrzany przyznał się do zarzucanych czynów. Złożył krótkie wyjaśnienia, będą one weryfikowane – poinformował prok. Wegner.

 

ZOBACZ: Nowe informacje o tragedii w Ustce. Rodzina grała w karty, a 44-latek zaatakował

 

Przekazał, że ze względu na konieczność tej weryfikacji wyjaśnień podejrzanego ich treść nie będzie podawana do publicznej wiadomości.

Ustka. Zaatakował rodzinę. Nie żyje jego córka

Mężczyzna w poniedziałek ok. godz. 21.30 w mieszkaniu teściów przy ulicy Bałtyckiej w Ustce na Pomorzu zaatakował nożem rodzinę. Czteroletnia córka 44-latka zmarła na miejscu.

 

Kilkudziesięciominutowa reanimacja była bezskuteczna. Żona napastnika, on sam, jego teściowie i syn trafili do szpitali w Słupsku, Lęborku i Sławnie. W szpitalu wojewódzkim w Słupsku nadal przebywają żona i teściowa, teść jest w szpitalu w Sławnie. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / wka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie