Minister Żurek za kółkiem i kobieta na pasach. "Nie uchylam się"

Polska

"Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa" - napisał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Zaznaczył, że nie będzie uchylał się od odpowiedzialności, jeśli policja dopatrzy się wykroczenia w jego działaniach. Wszystko za sprawą wywiadu, którego udzielił jednemu z youtuberów. W pewnym momencie nagrania widać, że minister mógł nie udzielić pierwszeństwa kobiecie na pasach.

Portret Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości, w garniturze i krawacie.
PAP/Rafał Guz
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odniósł się do krążącego po sieci nagrania

"Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Ostateczna ocena należy jednak do policji" - napisał minister w serwisie X.

 

Waldemar Żurek udzielił wywiadu w youtubowym programie "Duży w Maluchu", w którym Filip Nowobilski zaprasza swoich gości do kultowego Fiata 126p. Część pytań zadaje, kiedy to gość prowadzi samochód.

 

- Jak panu się coś przydarzy i pan potrzebuje mieć prawnika na długi proces, to jak pan będzie miał niewielką opłatę rozłożoną na lata, to pan jej w ogóle nie poczuje... - mówi Żurek, prowadząc auto.

 

- Proszę uważać - przerwał mu w pewnym momencie autor programu. W ten sposób zwrócił uwagę na kobietę, która zbliżyła się i weszła na pasy w czasie, kiedy minister odpowiadał na pytanie. Zwrócił też uwagę na jej bezpieczeństwo.

Waldemar Żurek: Pani była jeszcze daleko

Żurek odparł, że "pani była jeszcze daleko" oraz że "jeździ naprawdę bezpiecznie". Potem dodał, że "musimy się bardzo pilnować", kiedy ktoś wchodzi na pasy.

 

 

 

 

Internauci zwrócili uwagę, że minister sprawiedliwości mógł nie ustąpić pierwszeństwa kobiecie na przejściu dla pieszych.

 

"Jeżeli miało miejsce wykroczenie, nie uchylam się od odpowiedzialności" - zapewnił Żurek, komentując sytuację w mediach społecznościowych.

Nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu. Jaka kara za złamanie przepisów?

Zgodnie z art. 13 ustawy Prawo o ruchu drogowym, "pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju".

 

ZOBACZ: "Mamy łowców cieni". Minister sprawiedliwości o ściganiu Ziobry

 

Zgodnie z przepisami pieszy ma pierwszeństwo zarówno kiedy jest na przejściu, jak i wtedy, gdy wchodzi na pasy. Kierowca, który zbliża się do pasów, powinien zwolnić i być gotowy do zatrzymania się.

 

Jeśli policja dopatrzy się wykroczenia, Żurkowi za nieustąpienie pierwszeństwa grozi mandat w wysokości 1,5 tys. zł oraz 15 punktów karnych. Jeśli jednak kierowca popełnił takie samo wykroczenie ponownie w ciągu dwóch lat, mandat będzie dwukrotnie wyższy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

jk / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie