Katastrofa lotnicza w USA. Rozbił się prywatny odrzutowiec, na pokładzie osiem osób

Świat

Prywatny odrzutowiec Bombardier Challenger 650 z ośmioma osobami na pokładzie rozbił się podczas startu z lotniska w Bangor w stanie Maine w Stanach Zjednoczonych. Federalna Administracja Lotnictwa poinformowała, że los załogi i pasażerów pozostaje nieznany. 

Rozbity prywatny odrzutowiec Bombardier Challenger 600 na śniegu, z którego unosi się dym, strażacy zabezpieczają teren.
@Turbinetraveler - X
Rozbity odrzutowiec na lotnisku w Maine, trwa dochodzenie

Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) przekazała, że do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 19:45 czasu lokalnego. Wówczas, podczas startu z międzynarodowego lotniska w Bangor w stanie Maine, rozbił się odrzutowiec Bombardier Challenger 600. W chwili wypadku na pokładzie znajdowało się osiem osób

 

 

Agencja Reutera wskazała w poniedziałkowym komunikacie, że szczegóły zdarzenia nadal są nieznane. Nie wiadomo, jakie były przyczyny wypadku. Nie przekazano także żadnych informacji o losie pasażerów oraz członków załogi.

 

ZOBACZ: Armagedon pogodowy w USA i Kanadzie. Fern odciął od prądu setki tysięcy osób

 

Raporty wskazują na to, że przed zdarzeniem na lotnisku w Bangor zaczął padać śnieg, jednak nie ma jednoznacznych dowodów na to, że pogoda miała wpływ na wypadek.

Prywatny odrzutowiec rozbił się w USA. 

Jak poinformował agencji rządowy urzędnik, zaznajomiony ze sprawą, w wyniku katastrofy na miejscu wybuchł rozległy pożar. Samolot, który wziął udział w wypadku, przyleciał do Maine z Teksasu.

 

ZOBACZ: Samochód wjechał w dom, są poszkodowani. Groźny wypadek w Płocku

 

FAA ogłosiła, że będzie prowadzić dochodzenie w sprawie wypadku wraz z Narodową Radą Bezpieczeństwa Transportu (NTSB).

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Alicja Krause / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie