Niedobory we francuskiej armii. Problemy z paliwem i personelem
W przypadku wojny francuskiej armii zabraknie paliwa - podaje portal Opex 360. Siły potrzebują 800 nowych cystern, a budżet przewiduje zakup jedynie 376. Niedobory paliwa oznaczają problemy logistyczne, które utrudniają prowadzenie działań wojennych.

Według tegorocznego rankingu siły militarnej Global Firepower Francja jest szóstą armią świata. Pierwsza trójka to kolejno Stany Zjednoczone, Rosja i Chiny, za nimi zaś uplasowały się Indie i Korea Południowa. Francja jest zatem pierwszym europejskim krajem NATO na liście.
Okazuje się jednak, że w przypadku wojny o wysokiej intensywności Służba Energii Operacyjnej francuskich sił zbrojnych nie będzie w stanie zaopatrzyć ich w paliwo - poinformował portal Opex 360.
Przyczyną ma być chroniczny niedobór personelu, przestarzały sprzęt i niewystarczające finansowanie. Wojsko oszacowało, że utrzymanie dywizji liczącej ponad 20 tys. żołnierzy wymaga co najmniej pięciu milionów litrów paliwa i tysięcy kontenerów, a jeden dzień ciągłych walk wymaga użycia około 130 cystern.
Francuska armia potrzebuje 800 nowych cystern, aby zastąpić te stare. Jednak budżet zakłada zakup tylko 376 sztuk.
Francuska armia z problemami. Armia niegotowa do obrony?
Francuski poseł Bastien Lachaud podkreślił, że służba nie jest w stanie zapewnić personelu również w sektorach IT i administracyjnym - podaje Opex 360.
ZOBACZ: Odpowiedź Europy na groźby Trumpa. Jest oświadczenie przywódców
Z kolei Sztab Generalny Armii Francuskiej ogłosił, że dokona przeglądu podziału funduszy.
Ćwiczenia na Grenlandii. Francja wysłała grupę żołnierzy
W zeszłym tygodniu Francja wysłała grupę żołnierzy na Grenlandię, aby wzięli udział w oddzielnych wspólnych ćwiczeniach pod przewodnictwem Danii.
W środę Francja zwróciła się z prośbą o zgodę na przeprowadzenie ćwiczeń NATO w Grenlandii. Jak poinformowało biuro prezydenta Emmanuela Macrona, Paryż jest gotowy, aby się w nie zaangażować.
Francuski dziennik "Le Monde" poinformował, że Macron rozmawiał z liderami frakcji o wysłaniu wojsk na Ukrainę. Według dziennikarzy w trzygodzinnym spotkaniu wzięło udział około 30 osób - przypomina agencja Unian.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej