Sąsiad Polski proponuje nam wspólny poligon. "Unikalne rozwiązanie w skali NATO"

Świat

Zachęcamy Polskę do rozważenia możliwości rozszerzenia planowanego poligonu w rejonie łoździejskim na Polskę i utworzenia wspólnego obiektu wojskowego obu krajów - oświadczył prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Zaproponował też utworzenie wspólnej strefy wolnego handlu na granicy obu państw.

Czołg porusza się po piaszczystym, nierównym terenie w otoczeniu drzew.
AP/Mindaugas Kulbis
Ćwiczenia litewskiej armii. Zdjęcie ilustracyjne

"Byłoby to unikalne rozwiązanie w kontekście NATO - wspólny poligon szkoleniowo-ćwiczeniowy przeznaczony do ochrony wschodniej flanki Sojuszu" - podkreślił litewski przywódca, cytowany w komunikacie jego kancelarii.

 

ZOBACZ: Litwa chce konsultacji z polskim rządem. "Warszawa zdecyduje dopiero po rozmowie z nami"

 

Nauseda pogratulował Polsce "gotowości korzystania" z poligonu, który Litwa zamierza wybudować tuż przy granicy z Polską. "Pozwoli nam to wzmocnić nie tylko współpracę między naszymi siłami zbrojnymi, ale także obronę przesmyku suwalskiego" - zaznaczył.

Prezydent Litwy zaproponował Polsce wspólny poligon i strefę wolnego handlu

W komunikacie urzędu prezydenta czytamy, że Nauseda, podczas sobotniej wizyty w Warszawie, przedstawił również pomysł utworzenia wspólnej strefy wolnego handlu w Suwałkach i Łoździejach.

 

W ocenie litewskiego przywódcy, "przyczyniłoby się to do wzrostu gospodarczego regionów przygranicznych, wzrostu poziomu zatrudnienia i stanowiłoby ekonomiczną bramę dostępu do dwóch rynków".

 

"Byłoby to impulsem do ewentualnych wspólnych projektów w zakresie przemysłu obronnego, a także dałoby szersze możliwości pozyskania finansowania UE w takich obszarach, jak gałęzie przemysłu o wysokiej wartości dodanej, elektronika, nauki przyrodnicze, sztuczna inteligencja, centra danych, usługi i inne sektory" - napisano w komunikacie.

 

Zgodnie z założeniem nowy poligon ma być zbudowany w Kopciowie, przy granicy z Polską i obejmować około 14,6 tys. hektarów. Mają tu się odbywać ćwiczenia i szkolenia wojskowe z udziałem 3,5-4 tys. żołnierzy, czyli brygady. Większe ćwiczenia odbywałyby się pięć razy do roku, każdorazowo do 10 dni. Ćwiczenia o mniejszej skali odbywałyby się regularnie.

 

ZOBACZ: Reakcja na białoruskie prowokacje. Litwa podjęła decyzję w sprawie granicy

 

Budowie poligonu sprzeciwiają się lokalni mieszkańcy. W sobotę w Kopciowie odbyła się akcja protestacyjna z udziałem około 400 osób. Wśród protestujących byli też mieszkańcy polskich przygranicznych terenów, którzy również są zaniepokojeni projektami budowy obiektu wojskowego.

Szef MON poparł pomysł budowy poligonu przy granicy z Polską

W ubiegłym tygodniu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z ministrem obrony Litwy Robertasem Kaunasem przekazał, że Polska wspiera inicjatywę budowy poligonu blisko granicy z Polską. Dodał, że polscy dowódcy są zainteresowani przygotowaniem tego miejsca i później korzystaniem w ramach ćwiczeń.

 

O budowie poligonu w miejscowości Kopciowo w rejonie łoździejskim zdecydowała w grudniu Litewska Rada Obrony Państwa. Według litewskiego resortu obrony z punktu widzenia militarnego i bezpieczeństwa wybrany teren na nowy poligon jest najodpowiedniejszą lokalizacją; jest częścią tzw. przesmyku suwalskiego.

 

ZOBACZ: Stanowcza decyzja sąsiada Polski. Litwa zamyka przestrzeń powietrzną

 

Resort wskazał też, że położenie geograficzne przy granicy z Polską otwiera w przyszłości możliwość współpracy z polskimi siłami zbrojnymi. Ostateczną decyzję w sprawie poligonu podejmie Sejm Litwy.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie