Nowy ruch Karola Nawrockiego. "W związku z działaniami rządzących"

Polska Marcin Boniecki / wka / polsatnews.pl / PAP

Karol Nawrocki zaprosił przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką na spotkanie. Decyzja zapadła po przeszukaniu pomieszczeń rzeczników dyscyplinarnych powołanych w 2018 roku, jakie mieszczą się w siedzibie Rady. Choć szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek tłumaczył działania prokuratury jako rutynowe, prezydent uznał, iż takie sceny "nie powinny mieć miejsca".

Mężczyzna w garniturze przemawia do mikrofonu na tle niebieskiej ściany z logo "LEADERS FORUM"
PAP/Piotr Nowak
Prezydent Karol Nawrocki zaprasza na spotkanie przewodniczącą KRS

"W związku z działaniami rządzących wymierzonymi w Krajową Radę Sądownictwa, Prezydent RP Karol Nawrocki zaprosił Przewodniczącą KRS Dagmarę Pawełczyk-Woicką na spotkanie, które odbędzie się w nadchodzącym tygodniu" - poinformował w sobotę rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. 

 

Ruch głowy państwa ma związek z niedawnymi decyzjami Sejmu, a także przeszukaniami pomieszczeń Biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Znajdują się one w siedzibie KRS - są użyczane przez Radę.

Akcja policji i prokuratury w siedzibie KRS

Izba niższa parlamentu uchwaliła w piątek nowelizację ustawy o KRS oraz powiązaną z nią zmianę Kodeksu wyborczego. Zgodnie z nowelą sędziów - członków KRS - mieliby wybierać w bezpośrednich i tajnych wyborach organizowanych przez Państwową Komisję Wyborczą wszyscy sędziowie, a nie, jak obecnie, Sejm.

 

ZOBACZ: Nowelizacja ustawy o KRS. Sejm podjął decyzję

 

W środę z kolei w Biurze Rzecznika Dyscyplinarnego doszło do wspomnianych przeszukań zarządzonych przez prokuraturę, a przeprowadzonych przez policję. Są one użytkowane przez sędziów Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasotę, powołanych na rzeczników dyscyplinarnych w 2018 roku i którzy nie uznają odwołania ich z funkcji w 2025 roku przez ministra sprawiedliwości.

 

Pomieszczenia te znajdują się w budynku przy ulicy Rakowieckiej na warszawskim Mokotowie. W związku z tym szefowa KRS Dagmara Pawełczyk-Woicka oświadczyła, że policja ograniczyła jej w środę dostęp do budynku, w którym mieści się siedziba Rady i jednocześnie biura rzeczników dyscyplinarnych.

Policja weszła do siedziby KRS. Prezydent Nawrocki oburzony

Pytany o sprawę w środę wieczorem prezydent Karol Nawrocki ocenił, że "tego typu sceny nie powinny mieć miejsca". - To nie są obrazki, które powinniśmy oglądać w Polsce w XXI wieku, jeśli żyjemy w demokratycznej Polsce. Przyglądałem się temu, ale byłem bardzo zaniepokojony - dodał.

 

ZOBACZ: Żurek wyjaśnia, co się stało w siedzibie KRS. "Zabawa w kotka i myszkę"

 

Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek podkreślał odnosząc się do tych informacji, że odwołani rzecznicy dyscyplinarni zostali wezwani do wydania akt, czego nie zrobili, w związku z czym od wielu miesięcy toczy się postępowanie karne dotyczące uzurpacji funkcji.

 

- To są działania rutynowe i niedokonywane wobec KRS - chociaż kwestionujemy skład tego organu - tylko wobec osób, wobec których toczy się postępowanie karne - zapewnił Żurek. Wskazywał, że ze względu na "bunt" byłych rzeczników dyscyplinarnych sędziów sądów powszechnych prokuratura musiała podjąć działania.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie