Tęgi mróz to nie wszystko. Nadchodzi śnieżny paraliż, uderzy w kilka regionów kraju
Tęgi mróz na wchodzie Polski, który w nocy sięga nawet - 20 stopni Celsjusza wkrótce ustąpi. Nie oznacza to jednak, że będzie można odetchnąć od wymagające zimowej aury. Z południa Europy zawita do kraju niż, który wywoła intensywne śnieżyce. Obficie popada przez klika dni. A to nie wszystko.

Polska znajduje się pod wpływem potężnego wyżu, który zapewnia słoneczną, przeważnie bezchmurną pogodę, ale też sprawia, że temperatury na wschodzie kraju sięgają wyjątkowych wartości. W nocy i nad ranem we wtorek w niektórych częściach kraju oscylowały wokół 20 stopni mrozu. W dzień najchłodniej okazało się na Mazowszu i Podlasiu, gdzie słupki rtęci spadły do siedmiu kresek poniżej zera. Miejscami było jeszcze chłodniej.
ZOBACZ: Mróz do -25 stopni. Prognoza pogody słoneczna, ale zimna
Podobne wskazania pokażą termometry w środę, również aura będzie podobna. Mocno zaświeci słońce.
Pogoda na najbliższe dni. Nadchodzi śnieżny paraliż
Jeszcze mroźniej zrobi się natomiast w czwartek 22 stycznia. Co prawda nocne minimalne temperatury utrzymają się na podobnym, wyjątkowo niskim poziome, jak te notowane na początku tygodnia. Dojdą natomiast silne mrozy w ciągu dnia. W północno-wschodniej części kraju sięgną -12 stopni Celsjusza, a w centrum - 9. Powyżej zera będzie natomiast w południowo-zachodniej Polsce.

ZOBACZ: Łatwiej wyjść oknem niż przez drzwi. Rosjanie w uścisku zimy
Również w czwartek z południa Europy zacznie docierać do nas układ niżowy, niosący olbrzymie ilości wilgoci - informuje serwis Twoja Pogoda i przypomina, że meteorolodzy już wcześniej ostrzegali, że ryzyko nadejścia tego typu układu barycznego tej zimy jest wysokie.
Od weekendu, 24-25 stycznia, rozpoczną się intensywne śnieżyce, które mogą potrwać nawet kilka dni. Do naszego kraju zawita bowiem kolejny, bliźniaczy niż z południa - wskazuje serwis.
Gdzie spadnie najwięcej śniegu?
Według prognoz modelu GFS, intensywnych opadów śniegu należy spodziewać się w województwach południowych i południowo-wschodnich, gdzie przybędzie do 20-30 centymetrów białego puchu. Dwa razy więcej spadnie go w Karpatach i Sudetach.
Napływające do Polski z południa kontynentu niże bywają nieprzewidywalne, całkiem więc możliwe, że dotrą w głąb kraju. Wówczas śnieżyc można się spodziewać również tam. W ciągu kilku dni może spać od 10 do 30 centymetrów śniegu.
ZOBACZ: Napisała to na śniegu. Natychmiastowa reakcja ukraińskiego pilota
Zawieje i zamiecie mogą utworzyć zaspy przekraczające pół metra wysokości.
Tak pogoda prognozowana jest w południowo i południowo-wschodniej Polsce do 28 stycznia. Wówczas gęste, pełne wilgoci chmury ustąpią słonecznej aurze. Jednocześnie znów zdecydowanie się ochłodzi, nawet do 20 stopni mrozu w nocy i 11 w dzień.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej