Alaksandr Łukaszenka oficjalnie dołącza do Rady Pokoju
- Jesteśmy gotowi przyjąć ich propozycję zostania założycielami tej Rady (Rada Pokoju Donalda Trumpa - red.) - ogłosił Alaksandr Łukaszenka. Białoruski przywódca potwierdził, że chce przystąpić do organu tworzonego przez prezydenta USA i dokumenty w tej sprawie zostały już podpisane.

Informacja o dołączeniu do inicjatywy Rady Pokoju potwierdzona została przez samego Alaksandra Łukaszenkę w trakcie przemówienia z okazji uroczystości wręczenia Państwowego Znaku Jakości.
Miński satrapa podkreślił, że wszystkie procedury, które przedstawione zostały w liście Donalda Trumpa zostały spełnione.
- Podpisałem odpowiedni dokument do Stanów Zjednoczonych, w którym oświadczyłem, że jesteśmy gotowi przyjąć ich propozycję zostania założycielami tej Rady - oświadczył.
Białoruś. Łukaszenka o działaniach Rady Pokoju
W dalszej części wypowiedzi Alaksandr Łukaszenka stwierdził, że Białoruś "niewiele" pomoże w kwestii rozwiązania konfliktu w Strefie Gazy, ale chętnie zaangażuje się w plany pokojowe dotyczące Ukrainy.
ZOBACZ: Zełenski odpowiada na zaproszenie Trumpa. "Trudno sobie wyobrazić"
- Kusi mnie myśl, że być może ta Rada Pokoju, niektóre z jej działań i możliwości, rozprzestrzenią się na inne części świata. Przede wszystkim, może uda nam się pomóc w jakiejś sprawie Ukrainy, jakoś omówić ją i promować pokój, a także wpłynąć na ukraińskie władze. To mnie najbardziej kusi - mówił.
- Znam swoje możliwości i możliwości naszej Białorusi - podsumował.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej