Dorota "Doda" Rabczewska o patologiach w schroniskach dla zwierząt. Skala procederu poraża

Polska

- Każdy przedsiębiorca, który ma gdzieś dobro zwierząt, podchodzi do przetargu. Bezdomność zwierząt jest ogromnym biznesem - powiedziała w programie "Debata Gozdyry" piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska. Piosenkarka zaapelowała też do rządzących o zmianę przepisów w tym zakresie. Wcześniej nagłośniła sprawę dramatycznej kondycji zwierząt w bytomskim schronisku.

Kobieta z blond włosami w koku, ubrana w czarny golf, siedzi na białym krześle. Tło jest niebieskie z rozmytymi sylwetkami budynków.
Polsat News
Doda w programie "Debata Gozdyry"

Piosenkarka zaangażowana w pomoc przetrzymywanym w skandalicznych warunkach zwierzętom przekonywała, że wieloma schroniskami w Polsce zajmują się przedsiębiorcy, których nie interesuje los ich podopiecznych.

 

- Prawo chroni przedsiębiorców, którzy korzystają z tego, że schroniska mogą być prywatyzowane i każdy przedsiębiorca, który ma gdzieś dobro zwierząt, tylko interes, jak sama nazwa wskazuje, podchodzi do przetargu, dzięki wójtowi wygrywa i zaczyna się interes - powiedziała.

Doda: Bezdomność zwierząt jest ogromnym biznesem

- Bezdomność zwierząt jest ogromnym biznesem. Nigdy nic się nie stało ku temu, żeby skala była mniejsza - przekonywała. Artystka zaczęła wymieniać skandaliczne praktyki, na które natknęła się w schroniskach zarządzanych przez osoby prywatne. Wspominała o braku wody, żywności, a także o fizycznej przemocy wobec zwierząt.

 

Doda zwróciła uwagę, że obecny system dotowania do prywatnych schronisk przez gminy tworzy patologie. Jej zdaniem zachęca on wręcz bezdusznych ludzi do otwierania takiego "biznesu". 

 

ZOBACZ: Kraków. Osiem małych kotów w oknie życia. Zakonnice zadzwoniły do schroniska

 

Właściciele takich "pseudo-schronisk" dzielą się nawet pomysłami jak czerpać korzyści ze śmierci zwierząt.

 

- Można zabijać zwierzęta i czerpać z nich korzyści. Są dwa rodzaje wypłat za te zwierzęta. Jednorazowe: wówczas pies zarobił dla pana i dalej najlepiej, żeby nie żył, bo trzeba płacić za choroby i jedzenie i później są eutanazje, których nikt nie sprawdza, to są tzw. schroniska duchów, za które kierownik dostaje pieniądze. Druga opcja to cykliczne wynagrodzenie za prowadzenie schroniska - wyliczała artystka.

 

WIDEO: Doda o patologii w niektórych schroniskach

 

Dodała, że według niej w Polsce funkcjonuje "co najmniej 15 pato-schronisk".

Doda apeluje do premiera. Chodzi o zmiany w prawie

Prowadząca program zwróciła uwagę, że nie da się polepszyć dobrostanu zwierząt w patologicznych schroniskach bez zmiany prawa. Z jej słowami zgodziła się piosenkarka i sama zaapelowała do rządzących.

 

- Trzeba doprowadzić, żeby sadyści i ludzie po wyrokach za znęcanie się nad zwierzętami nie mogli być kierownikami schronisk. Teraz mogą - powiedziała.

 

Piosenkarka stwierdziła, że schroniska powinny mieć obowiązek zapewnienia zwierzętom właściwego schronienia. W przeciwnym wypadku takie przybytki po prostu powinny być - jej zdaniem - zamykane.

Dramat zwierząt w Bytomiu. MSWiA interweniuje

Powszechne oburzenie spowodowało nagranie w mediach społecznościowych opublikowane przez Dodę, która opowiadała o dramatycznych warunkach zwierząt w bytomskim schronisku.

 

- Do głowy by mi nie przyszło, że schroniska są tak dobrym biznesem dla niektórych przedsiębiorców, taką pralnią pieniędzy z takimi układami politycznymi, taką zasłoną dymną i taką mordownią zwierząt, która jest zasłonięta płaszczykiem kochania zwierzątek, płakania na zawołanie i nakręcania zrzutek przez naiwnych ludzi, którzy inwestują w prywatne dobra przedsiębiorców takie jak jacuzzi, garaże, domy, wakacje a nic nie idzie na zwierzęta - mówiła na nagraniu artystka.

 

Zdaniem piosenkarki, lista problemów do rozwiązania jest bardzo długa - wśród nich brak kontroli, woli systemowej zmiany, korupcja, zamiatanie spraw czy maltretowanie zwierząt.

 

ZOBACZ: Reakcja na skandal w schronisku w Bytomiu. MSWiA interweniuje

 

Na sprawę bulwersującą opinię publiczną zareagowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W poniedziałek odbyła się odprawa służb i wojewodów z MSWiA i Rządowym Centrum Bezpieczeństwa, podczas którego wojewodowie zostali zobowiązani do "przekazania informacji na temat liczby schronisk dla zwierząt (publicznych i prywatnych) funkcjonujących na terenie województw". 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie