Irański statek towarowy tajemniczo zatonął. Na pokładzie broń dla Rosji

Świat Marcin Boniecki / polsatnews.pl

Irański statek towarowy Rona zatonął na Morzu Kaspijskim podczas rejsu do Rosji. Jednostka przewoziła broń. O zdarzeniu poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Turkmenistanu, nie podając jednak bezpośredniej przyczyny zatonięcia. Na pokładzie znajdowało się 14 osób. Wszyscy zostali bezpiecznie ewakuowani.

Irański statek towarowy Rona tonie na morzu, z widocznym dymem.
PAP/EPA/MIKHAIL METZEL / SPUTNIK / KREMLIN POOL/BohuslavskaKate/X
Irański statek towarowy Rona zatonął na Morzu Kaspijskim

Dane śledzące pokazują, że Rona cumowała w rosyjskich portach Astrachania, Machaczkała i Azowa około 20 razy między październikiem 2024 a grudniem 2025 roku. Jednostka wypłynęła z irańskich portów Amirabad i Anzali. Ponownie celem Rony był Astrachan.

Zatonął irański statek towarowy. Przewoził broń dla Rosji

"Agencje rządowe Turkmenistanu odpowiedzialne za reagowanie kryzysowe i zapobieganie podjęły wszelkie niezbędne środki w celu ratowania osób na pokładzie zgodnie z międzynarodowymi przepisami morskimi" - czytamy w komunikacie prasowym MSZ Turkmenistanu. Jak dodano w oświadczeniu, 14 osób przebywających na statku zostało uratowanych. Według wstępnych informacji są to obywatele Iranu i Indii.

 

ZOBACZ: Rosyjski statek u wybrzeży kraju NATO. Osiadł na mieliźnie

 

Transporty uzbrojenia dla Rosji nie pozostają niezauważone dla Ukraińców. Jak zauważyła gazeta "Kyiv Post", w zeszłym miesiącu jednostka ukraińskich Sił Operacji Specjalnych, we współpracy z ruchem oporu Iskra, przeprowadziła operację na Morzu Kaspijskim, która zakończyła się uderzeniem dwóch rosyjskich jednostek przewożących broń i sprzęt wojskowy.

 

Ponadto, w sierpniu 2025 roku siły ukraińskie uderzyły na port w Olyi w obwodzie astrachańskim, trafiając statek załadowany komponentami dronów Shahed i amunicją z Iranu. Olya pełni rolę kluczowego węzła logistycznego do importu zaopatrzenia wojskowego z Iranu.

 

W 2023 roku śledztwo stacji CNN wykazało, że główna trasa podejrzewanych dostaw broni morskiej z Iranu do Rosji przebiega między Astrachaniem a Amirabadem, przez Anzali. Dziennik "Wall Street Journal" donosił, że setki tysięcy pocisków artyleryjskich i innych rodzajów amunicji trafiają do Rosji właśnie tą drogą.

 

Wsparcie dla Kremla to tylko część aktywności Teheranu. Państwo to od lat angażuje się w działania na Bliskim Wschodzie, budując własną strefę wpływów i przeciwstawiając się pozycji Stanów Zjednoczonych, Izraela oraz części państw arabskich.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie