"Absolutny skandal". Obrońca Romanowskiego grzmi

Polska Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

"Czy prawdą jest to, że (...) doszło do zmiany ustalanego rok wcześniej grafiku dyżurów sędziów, a następnie odstąpiono od losowania sędziego w sprawie ENA dla Marcina Romanowskiego?" - pytał reprezentujący mec. Bartosz Lewandowski, zwracając się do przedstawicieli rządu. W rozmowie z dziennikarzami obrońca uznał to za "absolutny skandal". Wcześniej odstąpienie od losowania wyjaśniał sąd.

Mężczyzna w płaszczu i szaliku przemawia do grupy mikrofonów.
Polsat News
Mecenas Lewandowski zapowiada wyjaśnienia w sprawie zmian w grafikach dyżurów sędziów

Lewandowski opublikował w swoich mediach społecznościowych screeny ekranu przedstawiającego materiał TV Republiki, w którym zaprezentowano rzekome dowody na zmiany grafików dyżurów sędziów, które zajść miały 13 stycznia w kwestii sprawy europejskiego nakazu aresztowania dla Marcina Romanowskiego.

 

Na zdjęciach można zobaczyć, że w kratce obejmującej dyżur 9-16 stycznia początkowo figurowało nazwisko Aliny Sobczak-Brańskiej. Na drugim screenie zostało ono wykreślone i zastąpione nazwiskiem Izabeli Ledzion.

 

"Z informacji TV Republiki wynika, że sędzia, która była pierwotnie w grafiku dyżurów jest w pracy! Przecież to jest niebywały skandal. Natychmiast zwrócę się o wyjaśnienie tej sytuacji do sądu!" - zapowiedział prawnik.

Zmiana sędziego ws. Romanowskiego. Ziobro grzmi: Złamali prawo

Do doniesień medium odniósł się także sam Zbigniew Ziobro. "Chcieliście dowodów, no to macie. Najpierw potajemnie zmienili grafik dyżurów sędziów, ustalony dawno i na rok. Zlekceważyli obowiązek losowania i ręcznie wskazali "zaufanego sędziego". Ordynarnie złamali prawo, by mieć pewność, że ich sędzia klepnie wniosek ENA wobec Marcina Romanowskiego" - napisał były minister sprawiedliwości.

 

Jak dodał, rząd Donalda Tuska to "totalitarny reżim", a jego ofiarą paść może "każdy, kogo wskaże władza". "Bruksela milczy, organizacje praw człowieka milczą. Gdzie obrońcy praworządności schowali świeczki?! Gdzie się podziali krzykacze: konstytucja, wolne sądy?!" - oburzał się Ziobro.

 

ZOBACZ: Władze Węgier tłumaczą azyl dla Ziobry. Wskazują na "kryzys" w Polsce

 

W rozmowie z mediami mec. Lewandowski wskazał, że w ocenie obrony i samego Marcina Romanowskiego doszło do "absolutnego skandalu i sytuacji w której potwierdzają się tezy dotyczące tego, że istnieje jakiś rodzaj manipulacji składem orzekającym w tej sprawie".

Zmiana decyzji o losowaniu sędziego. Sąd tłumaczy się międzynarodowym charakterem sprawy

O tym, że sprawę ENA dla Marcina Romanowskiego rozpatrywać będzie sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Izabela Ledzion informowano we wtorek. Wcześniej sprawą zająć miał się sędzia Dariusz Łubowski, jednak Prokuratura Krajowa złożyła wniosek o wyłączenie go z jej rozpoznania.

 

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie podawał, że dojdzie do losowania, jednak kolejnego dnia poinformowano, że w związku z tym, że chodzi o sytuację z sekcji międzynarodowej, sprawę przejmie sędzia dyżurny.

 

ZOBACZ: Zwrot ws. Marcina Romanowskiego. Sąd uchylił Europejski Nakaz Aresztowania

 

"Zgodnie z zarządzeniem Prezesa (Sądu Okręgowego w Warszawie) powołującego sekcję międzynarodową, jeśli sędzia Dariusz Łubowski nie może z jakichś powodów rozpoznać jakiejś sprawy (urlop, zwolnienie lekarskie, uchylenie orzeczenia przez drugą instancję, itp.), wówczas sprawę rozpoznaje sędzia dyżurny. Wynika to ze specjalizacji sędziego Łubowskiego w sprawach międzynarodowych. W związku z tym inni sędziowie nie mają tego typu spraw w zakresie swoich obowiązków, a co za tym idzie, nie występują w systemie losowania w tej kategorii spraw" przekazała TVN24 rzeczniczka sądu sędzia Anna Ptaszek.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie