Polska zażąda reparacji od Rosji? Powstaje raport wschodni

Polska

Instytut Strat Wojennych przygotowuje tzw. raport wschodni, którego celem jest oszacowanie strat, jakie Polska poniosła ze strony ZSRR w trakcie II wojny światowej i po jej zakończeniu - podała "Rzeczpospolita". Tymczasem Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało, iż "Polska nigdy nie zrezygnowała z roszczeń wobec Rosji", która jest prawnym sukcesorem Związku Radzieckiego.

Klasycystyczny budynek z kolumnadą i ozdobną bramą, pokryty śniegiem.
Ency (CC BY-SA 3.0)/Wikimedia commons
Ambasada Federacji Rosyjskiej. Zdjęcie ilustracyjne

Jak przekazał "Rz" dr Bartosz Gondek, dyrektor Instytutu Strat Wojennych, instytucja ta prowadzi badania na temat strat poniesionych przez Polskę "w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 roku, dokonania trwałego zaboru jej przedwojennych województw wschodnich oraz długofalowych negatywnych skutków ekonomicznych i społecznych wywołanych sowiecką dominacją nad Polską w okresie powojennym".

 

ZOBACZ: Ostry spór o reparacje. Prezydencki minister odpowiada ambasadorowi Niemiec

 

Badania nad stratami poniesionymi przez Polskę prowadzone są przez zespół ośmiorga pracowników naukowych Instytutu. Dr Gondek pytany, kiedy możemy poznać końcowe wnioski i treść raportu wschodniego, odpowiedział, że uwagi charakter zagadnienia jest niezwykle szeroki i złożony.

"Proces wieloletni". Jak oszacować straty poniesione za sprawą ZSRR?

Dyrektor ISW wskazał, iż obejmuje on między innymi badania źródłowe w archiwach krajowych i zagranicznych, w tym w archiwach postsowieckich. Istnieje również konieczność "rzetelnej i dokładnej analizy". - Trzeba sobie zdawać sprawę, że opracowanie raportu wschodniego jest procesem wieloletnim - nadmienił.

 

ZOBACZ: Zapytali Polaków o reparacje od Niemiec. Większość nie ma wątpliwości

 

Zadanie to jest istotnie trudniejsze niż w przypadku badań nad stratami niemieckimi, ponieważ przez dekady obecności i wpływu ZSRR w Polsce znaczna część dokumentacji była niszczona, fałszowana bądź celowo ukrywana. Wskazał też na problemy związane z dostępem do archiwów na terenie Białorusi i Ukrainy.

Raport wschodni. Nie wszystko da się przeliczyć na pieniądze

Dr Gondek zapowiedział, że w pierwszej połowie tego roku Instytut zorganizuje - we współpracy ze Szkołą Główną Handlową w Warszawie - seminarium poświęcone metodologii wycen różnych kategorii dóbr majątkowych. - Równolegle przygotowywane są publikacje dotyczące utraty dóbr o charakterze niematerialnym, których wartości nie sposób wprost przełożyć na ekwiwalent finansowy - uściślił. 

 

Jak wyjaśnił, "dotyczy to w szczególności lokalnych tożsamości społecznych i kulturowych na Kresach Wschodnich oraz możliwości ich częściowej kontynuacji i adaptacji na Ziemiach Zachodnich".

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / wka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie