Korupcja we Wrocławiu. Policyjne zatrzymania w urzędzie miejskim i starostwie
Policja zatrzymała siedmiu urzędników wrocławskiego starostwa powiatowego i urzędu miejskiego - poinformowała Prokuratura Krajowa. Śledczy przedstawili podejrzanym zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści w zamian za rejestrację pojazdów z naruszeniem obowiązujących procedur. "Podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności" - przekazała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska.

W ocenie prokuratury zatrzymani mieli rozpoznawać wnioski o rejestrację pojazdów z naruszeniem obowiązujących procedur i otrzymywać za to korzyści majątkowe i osobiste. Sprawa dotyczy ponad 1000 pojazdów.
ZOBACZ: Afera Collegium Humanum. Zarzuty dla prezydenta Wrocławia, europosłów, rektorów i strażaków
Policja zabezpieczyła mienie o łącznej wartości 103 tys. zł. "Oprócz pieniędzy podejrzani przyjmowali również inne korzyści, w tym wartościowe przedmioty oraz usługi, m.in. naprawy prywatnych pojazdów, w zamian za stosowanie procedur niezgodnych z prawem" - przekazała prok. Calów-Jaszewska.
Afera korupcyjna we Wrocławiu. Policja zabezpieczyła ponad 100 tys. zł
Według ustaleń śledczych proceder we Wrocławiu stanowił stałe źródło dochodów zatrzymanych. Po przesłuchaniu pracownicy wrocławskiego magistratu i starostwa zostali zwolnieni, jednak zastosowano wobec nich środki zapobiegawcze - dozór policji, poręczenia majątkowe oraz zakaz kontaktowania się pomiędzy podejrzanymi.
ZOBACZ: "Nic to nie zmienia". Prezydent Wrocławia odpowiada na apel samorządowców
Urzędnicy zostali także zawieszeni w wykonywaniu czynności służbowych związanych z rejestracją pojazdów lub nadzorem nad tego rodzaju czynnościami. W związku z zarzutami grozi im do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej