Kontrowersje po pielgrzymce kibiców. Serdeczny uścisk dłoni Karola Nawrockiego i "Dragona"
Obecność Karola Nawrockiego na pielgrzymce kibiców w Częstochowie wywołała poruszenie. Szczególne kontrowersje wzbudziło serdeczne powitanie prezydenta z Tomaszem P. "Dragonem". Mężczyzna ten usłyszał nieprawomocny wyrok sześciu lat więzienia m.in. za kierowanie gangiem kiboli Jagiellonii Białystok oraz propagowanie nazizmu.

18. Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę odbyła się w minioną sobotę. Uczestniczył w niej także Karol Nawrocki, który wygłosił przemówienie, dziękując m.in. za wsparcie w wyborach. - Jestem jednym z was - zwrócił się do zebranych.
Spotkanie z kibicami na Jasnej Górze
Wcześniej w mediach społecznościowych pojawił się natomiast film, na którym widać moment, gdy prezydent spotkał się z kibicami w jednej z sal na Jasne Górze.
Wchodzący do pomieszczenia Nawrocki został przez nich przywitany zawołaniem typowym dla służb mundurowych: Czołem panie prezydencie.
ZOBACZ: "Nonsensowna uwaga, niegrzeczna refleksja". Emocje wokół weta prezydenta
- Czołem kibice - odpowiedział z uśmiechem Nawrocki, po czym podszedł do zebranych i serdecznie przywitał się z kilkoma osobami.
Zdaniem części polityków koalicji rządzącej zachowanie prezydenta godzi w powagę jego urzędu. Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński zauważył, że po fali krytyki w mediach społecznościowych z profilu prezydenta zniknęło nagranie momentu kontrowersyjnego przywitania.
"Być może było im jednak wstyd przed żołnierzami czy policjantami... Gwardia przyboczna prezydenta?" - napisał na X.
Nawrocki uścisnął dłoń "Dragonowi"
- To, że prezydent zwyczajowym takim powitaniem odzywa się do kiboli, to jest to groźne. (...) To, że przestępcy chodzą z prezydentem, to jest groźne - stwierdził z kolei w programie "Śniadanie Rymanowskiego" poseł KO Robert Kropiwnicki.
Jak się bowiem okazało jedną z osób, z którymi przywitał się Nawrocki podczas spotkania na Jasnej Górze był Tomasz P., ps. "Dragon".
ZOBACZ: "Nie widzą belki w swoim oku". Mocne słowa prezydenta na Jasnej Górze
Sprawę jako pierwszy nagłośnił dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak. "'Dragon' ma na koncie liczne wyroki z przeszłości. A w 2024 r. został skazany nieprawomocnie na sześć lat za kierowaniem gangiem, promowanie nazizmu i bójki" - napisał na platformie X.
Kierwiński: Okazuje się, że prezydent ma kontakty w takim środowisku
- Policjanci walczą ze środowiskiem pseudokibiców, zamykają tych, którzy handlują prochami, którzy dopuszczają się gwałtów i rozbojów. A tutaj nagle okazuje się, że prezydent Polski ma kontakty w takim środowisku. (...) To jest bardzo poważny przestępca - powiedział Polsat News minister Marcin Kierwiński.
Sprawę skomentował również rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Jak w każdym tego typu otwartym wydarzeniu publicznym z udziałem prezydenta RP, była okazja do krótkich, bezpośrednich i kurtuazyjnych powitań pana prezydenta z uczestnikami pielgrzymki" - tłumaczył w przesłanym wp.pl oświadczeniu.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej