Prezydent spotkał się z protestującymi rolnikami. "Wyraził wsparcie"
Pan prezydent wyraził poparcie dla dzisiejszego protestu rolników. Utrzymał to stanowisko, że jest przeciwny, jeśli chodzi o procedowanie umowy na linii Unia Europejska-Mercosur - mówił przedstawiciel demonstrujących Damian Murawiec. Polscy rolnicy, którzy przejdą w piątek ulicami Warszawy w ramach protestu ws. umowy z Mercosur, wkrótce mają spotkać się również z premierem Donaldem Tuskiem.

Na spotkaniu przedstawicieli protestu z Karolem Nawrockim, które odbyło się w piątek o godz. 10:00, prezydent miał wyrazić wsparcie dla działań środowiska rolniczego ws. blokady umowy z Mercosur.
- Przedstawił także swój plan, jakie inicjatywy będzie się starał podejmować w najbliższym czasie - relacjonował Murawiec. - Pan prezydent powiedział też o tych wcześniejszych spotkaniach, które odbywał m.in. z premier Włoch. Tak jak wiemy, Włochy pewnie ulegną tej presji Komisji Europejskiej i pewnie w najbliższych dniach ta umowa na linii Unia Europejska-Mercosur stanie się faktem - dodał.
Podczas protestu, który rozpoczął się na placu Defilad o godz. 11:00, do rolników mają dołączyć przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, którzy przyniosą protestującym ciepłe napoje, z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe.
Rolnicy przeciw umowie z Mercosur. Przejdą ulicami Warszawy
Przedstawiciel Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników zapytany o ewentualne rozmowy z premierem Donaldem Tuskiem zaznaczył, że szef rządu wyraził chęć dialogu z protestującymi. Spotkanie przedstawicieli strajku z premierem ma odbyć się w najbliższych godzinach.
Jak dodał, rolnicy wciąż mają nadzieję na odejście rządu od umowy z Mercosur, mimo iż Ministerstwa Rolnictwa wielokrotnie dawało środowisku sygnały, że "zbudowanie mniejszości blokującej wobec tej umowy jest praktycznie niemożliwe".
- My chcemy po prostu produkować, tak jak to potrafimy, a nie, żebyśmy musieli konkurować w tej nierównej walce - mówił przedstawiciel rolników.
ZOBACZ: Protest rolników. Warszawę czekają duże utrudnienia
Murawiec podkreślił, że środowisko rolnicze wiąże z piątkowym protestem duże nadzieje. Po spotkaniu z Nawrockim, które przebiegło w "bardzo pozytywnej atmosferze", rolnicy liczą na dalszą współpracę z Pałacem Prezydenckim.
- Pan prezydent zadeklarował chęć do współpracy ze środowiskiem rolniczym i mam nadzieję, że za tą deklaracją będą szły czyny - komentował. - Dzisiejsza rozmowa przebiegała w bardzo pozytywnej atmosferze i mam nadzieję, że ta otwartość będzie taka dalej przez następne miesiące i lata prezydentury - podsumował.
Protest rolników. W Brukseli decydujące głosowanie ws. umowy z Mercosur
Piątkowa manifestacja polskich rolników, która sparaliżowała ruch w centrum Warszawy, ma związek z posiedzeniem ambasadorów państw UE, którzy podejmą ostateczną decyzję ws. zawarcia umowy handlowej z blokiem państw Mercosur.
Swój sprzeciw wobec inicjatywy Komisji Europejskiej zadeklarowały jak dotąd cztery kraje: Polska, Węgry, Francja i Irlandia. Nie wystarczy to jednak do zablokowania podpisania umowy.
ZOBACZ: Protesty rolników przeciwko umowie z Mercosur. W Brukseli doszło do starć z policją
Decydujący głos w tej sprawie może należeć do Włoch. Premierka Giorgia Meloni w grudniu ubiegłego roku zablokowała wspomnianą umowę, jednak w ostatnim czasie polityczka wyraziła gotowość do zaakceptowania zaproponowanego przez KE porozumienia.
Na posiedzeniu w Brukseli w pierwszej kolejności głosowane będzie rozporządzenie o wzmocnionej klauzuli ochronnej do umowy handlowej. Następnie ambasadorowie przejdą do głosowania nad porozumieniem z Mercosurem.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej