"Otwarta dyskusja" o Grenlandii. Szef NATO mówi o zwiększeniu sił USA
Mark Rutte oświadczył, że Grenlandia jest otwarta na rozmowę o rozmieszczeniu większych sił amerykańskich na wyspie. Jak zaznaczył sekretarz generalny NATO, istnieją stosowne porozumienia, które pozwalają na takie działanie.

Mark Rutte odniósł się do sprawy Grenlandii w wywiadzie dla CNN. Napięcia wokół największej wyspy świata pojawiły się ponownie po tym, jak do tematu wrócił Donald Trump. Niedługo po przeprowadzeniu operacji specjalnej w Wenezueli oświadczył, iż zamierza "za 20 dni porozmawiać o Grenlandii".
- Jeśli chodzi konkretnie o Grenlandię - wiem, że dyskusje są naprawdę otwarte, jeśli chodzi o rozmieszczenie dodatkowych wojsk amerykańskich - stwierdził sekretarz generalny NATO.
Mark Rutte o Grenlandii. Dla szefa NATO "dyskusja jest otwarta"
Jednocześnie Rutte ocenił, że "nie byłoby problemu" ze zwiększoną obecnością wojsk USA. Co więcej, zaznaczył, że wpłynęłoby to na zwiększenia bezpieczeństwa w Arktyce oraz że istnieją stosowne porozumienia, które pozwoliłyby na takie działania.
ZOBACZ: Zamieszanie wokół Grenlandii. Marco Rubio tłumaczy słowa Donalda Trumpa
Grenlandia to terytorium autonomiczne Danii. Na początku lat 50. Stany Zjednoczone i Kopenhaga podpisały traktat o obronie wyspy. Według zapisów dokumentu Amerykanie zobowiązali się do obrony wyspy przed ewentualną agresją.
Dania i USA. Spór o największą wyspę świata
Tymczasem 4 stycznia premier Danii Mette Frederiksen opublikowała wpis, w którym podkreśliła, że "Stany Zjednoczone nie mają prawa anektować Grenlandii". Słowa padły po tym, jak Trump ocenił, że USA "potrzebują" wyspy, wskazując, że jest ona otoczona flotami rosyjskimi i chińskimi.
ZOBACZ: Europejscy liderzy stawiają sprawę jasno ws. Grenlandii. Jest oświadczenie
W USA pojawia się coraz więcej odważniejszych głosów o przejęciu kontroli nad wyspą. Jednym z nich był wpis żony doradcy Trumpa Stephena Millera - Katie Miller, która pokazała mapę Grenlandii pokolorowaną w barwy flagi amerykańskiej.
Trump bezskutecznie zabiegał o zakup Grenlandii już podczas swojej pierwszej kadencji. Powrócił do sprawy po ponownym objęciu najwyższego urzędu w państwie i w 2025 roku wielokrotnie powtarzał, iż wyspa jest ważna z punktu widzenia amerykańskich interesów gospodarczych oraz bezpieczeństwa.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej