Moskwa wściekła po zajęciu tankowca Marinera. "To piractwo". Rosjanie przed sądem w USA?
To piractwo XXI wieku - tak zajęcie statku Marinera ocenił Leonid Słucki, szef Komisji Spraw Międzynarodowych rosyjskiej Dumy. Moskwa przekazała, że wśród członków załogi są Rosjanie. Amerykanie odpowiadają, że statek jest "bezpaństwowcem", działał pod fałszywą flagą i załoga może być sądzona w USA.

W środę na Atlantyku siły Stany Zjednoczone przejęły tankowiec Marinera, który od kilkunastu dni był ścigany przez amerykańską Straż Przybrzeżną. Zajęcie statku odbyło się mimo przydzielonej mu przez Rosję eskorty. Następnie Amerykanie poinformowali o zajęciu kolejnej jednostki o nazwie Sophia.
Marinera zatrzymana. Wzburzona Rosja twierdzi, że złamano prawo
Marinerę zatrzymano w momencie, kiedy miała wywieszoną rosyjską banderę. "W dniu 24 grudnia 2025 roku statek Marinera otrzymał tymczasowe zezwolenie na pływanie pod banderą państwową Federacji Rosyjskiej, wydane na podstawie ustawodawstwa rosyjskiego i prawa międzynarodowego" - czytamy w oświadczeniu rzeczniczki MSZ w Moskwie.
ZOBACZ: Rośnie napięcie na Atlantyku. Amerykanie przejęli dwa tankowce. Uderzenie w Rosję
"Dzisiaj (...) siły morskie Stanów Zjednoczonych weszły na pokład statku na pełnym morzu poza wodami terytorialnymi jakiegokolwiek państwa i kontakt ze statkiem został utracony" - relacjonuje dalej Marija Zacharowa, podkreślając, iż zgodnie z prawem międzynarodowym żadne państwo nie może użyć siły wobec obcych statków na wodach międzynarodowych.
Waszyngton podkreśla, iż Marinera to statek powiązany z Wenezuelą i objęty amerykańskimi sankcjami. Z kolei załoga tankowca Sophia miała być "zaangażowana w nielegalną działalność na Morzu Karaibskim". "Statek zmierza do Stanów Zjednoczonych, eskortowany przez kuter Straży Przybrzeżnej" - przekazała w komunikacie amerykańska armia.
USA o wenezuelskiej flocie cieni. Moskwa: To piractwo XXI wieku
Sprawę komplikuje skład załogi statku Marinera. Jak przekazało rosyjskie MSZ, na pokładzie byli obywatele Rosji. Resort zaapelował o bezproblemowy powrót tych ludzi do ojczyzny. Tymczasem rzeczniczka Białego Domu Caroline Leavitt oświadczyła, że Marinera była objęta amerykańskim nakazem aresztowania i nakaz ten dotyczy również załogi, która może być oskarżona po przybyciu na terytorium USA.
Jak podaje kremlowska agencja TASS, przewodniczący Komisji Spraw Międzynarodowych Dumy Państwowej Leonid Słucki nazwał zajęcie statku "piractwem XXI wieku". Stwierdził ponadto, że USA naruszyły prawo morskie i konwencje ONZ.
ZOBACZ: Wybuchy na dwóch rosyjskich tankowcach. Jeden mógł wpłynąć na miny
Biały Dom natomiast oświadczył, że zatrzymana jednostka przewoziła sankcjonowaną ropę, jest sklasyfikowana jako część wenezuelskiej floty cieni i została uznany za statek nieprzynależny do żadnego państwa, ponieważ "pływała pod fałszywą flagą".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej