Policjanci musieli wyważyć drzwi. W środku rodzice i zwłoki niemowlaka

Polska

Do tragicznego zdarzenia doszło w jednym z mieszkań przy ul. Modzelewskiego w Warszawie. Policjanci zdecydowali się wyważyć drzwi, ponieważ nikt im nie otwierał. W jednym z pomieszczeń znajdowały się zwłoki kilkumiesięcznego dziecka - przekazał w rozmowie z polsatnews.pl prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W sprawie zatrzymano rodziców dziecka.

Samochód strażacki i karetka pogotowia stojące na zaśnieżonym parkingu obok zaparkowanych samochodów.
Zdjęcie od czytelnika
Policjanci znaleźli w mieszkaniu ciało kilkumiesięcznego dziecka

W nocy z poniedziałku na wtorek policjanci otrzymali od sąsiadów zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z warszawskich bloków.

Zwłoki dziecka w mieszkaniu. Informacje prokuratury

Jak przekazał prok. Piotr Antoni Skiba, wejście do mieszkania było niemożliwe "ze względu na postawę" przebywających w nim rodziców kilkumiesięcznego dziecka. Z tego względu policjanci zdecydowali się wyważyć drzwi. 

 

ZOBACZ: Martwy 44-latek na warszawskim Wawrze. Policja zatrzymała dwie osoby

 

Po wejściu do środka służby zastały dwie osoby dorosłe znajdujące się pod wpływem alkoholu. W jednym z pomieszczeń znaleziono kilkumiesięczne dziecko, które nie dawało oznak życia. Wstępne oględziny zostały przeprowadzone na miejscu przez prokuratora.

 

- Od samego początku próbowano się skontaktować z lekarzem medycyny sądowej, ale było to bardzo utrudnione - powiedział prok. Skiba.

 

Do sprawy zatrzymano rodziców dziecka.

Tragedia w Warszawie. Nie żyje niemowlę

Przekazał, że na razie nie przesłuchano rodziców niemowlaka, ponieważ są oni jeszcze pod wpływem alkoholu. Czynności procesowe zaplanowano na środę. 

 

- Wstępne ustalenia dokonane na miejscu zdarzenia na chwilę obecną nie pozwalają na stwierdzenie, czy do śmierci tego dziecka przyczyniło się działanie celowe bądź zamierzone - podkreślił rzecznik.

 

Dodał, że w najbliższym czasie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok niemowlęcia i to od jej wyników w dużej mierze będzie uzależniony tok postępowania. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adam Gaafar / adg / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie