Zidentyfikowano wszystkich rannych po pożarze w Crans-Montana. Wśród poszkodowanych Polacy

Świat Maciej Olanicki / polsatnews.pl

Wśród rannych w pożarze w kurorcie Crans-Montana są dwie Polki - poinformowała szwajcarska policja kantonu Wallis. Na konferencji prasowej potwierdzono, że udało się już zidentyfikować wszystkie 116 osób poszkodowanych w pożarze. 83 z nich wciąż są hospitalizowane. MSZ potwierdził doniesienia o dwóch rannych obywatelach Polski, ale nie przekazał informacji o płci poszkodowanych.

Budynek mieszkalny z białymi namiotami rozstawionymi przed nim, zasłaniającymi część fasady.
Antonio Calanni/AP
Policja zidentyfikowała wszystkie ofiary pożaru w barze Le Constellation, wśród rannych są dwie Polki

"Działania identyfikacyjne, prowadzone przez policję kantonu Valais, Służbę Identyfikacji Ofiar Katastrof oraz Instytut Medycyny Sądowej, pozwoliły na identyfikację wszystkich osób rannych w pożarze w barze 'Le Constellation' 1 stycznia 2026 roku" - przekazała policja w komunikacie.

 

"Wśród rannych jest 21 Szwajcarek, 47 Szwajcarów, 10 Francuzek, 11 Francuzów, cztery Włoszki, sześciu Włochów, dwie Polki, jedna Belgijka, jedna Portugalka, obywatel Czech, czterech Serbów, jeden Australijczyk, jeden Bośniak, jeden obywatel Konga, jeden Luksemburczyk i czterech mężczyzn posiadających podwójne obywatelstwo" - poinformowały władze.

 

ZOBACZ: Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Nowe informacje, wśród rannych Polak

 

Według szwajcarskiej policji ranni obywatele polski to dwie kobiety. Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór potwierdził w rozmowie z Interią, że rannych zostało dwóch obywateli Polski, ale nie zdradził informacji o ich płci. 

 

Policja kantonu Wallis skorygowała także wcześniejszą informację o 119 rannych. Doszło do błędnego zaliczenia do grona rannych w pożarze dwóch osób poszkodowanych w sylwestrową noc w innym wydarzeniu. 

 

"Początkowo zgłosiliśmy 119 rannych. W rzeczywistości trzy osoby leczone na oddziale ratunkowym tej nocy zostały błędnie przypisane do zdarzenia, mimo że nie były w nie zaangażowane. Z szacunku dla rodzin ofiar, na razie nie będziemy publikować dalszych informacji" - przekazała policja.

Żałoba w Szwajcarii. Tragiczny pożar w Crans-Montanie

W piątek rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał, że w pożarze w Crans-Montana ranny został jeden obywatel Polski.

 

"Mamy potwierdzenie, że obywatel RP jest hospitalizowany. Jest pod opieką rodziny. Nasza placówka pozostaje w kontakcie z lokalnymi służbami i jest gotowa do udzielenia wszelkiego możliwego wsparcia konsularnego" - przekazał rzecznik.

 

ZOBACZ: Tragiczny sylwester w Szwajcarii. Dziesiątki zabitych, ogłoszono stan wyjątkowy

 

Pożar wybuchł w sylwestrową noc około godziny 1.30 czasu lokalnego, w barze Le Constellation w kurorcie narciarskim Crans-Montana. Mimo błyskawicznej reakcji służb w pożarze zginęło 47 osób, a 116 zostało rannych.

 

Na publikowanych w mediach społecznościowych nagraniach uczestników imprezy widać, że ogień mógł zostać zaprószony przez zimne ognie umieszczone w butelkach szampanów niesionych wysoko przez obsługę. Iskra przeskoczyła na piankę pokrywającą sufit, po której szybko rozprzestrzenił się ogień.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie