Paraliż na kolei. Wielogodzinne opóźnienia i odwołane pociągi
Trudne warunki atmosferyczne są powodem poważnych utrudnień na kolei. Pociągi były odwoływane albo opóźnione nawet o kilka godzin. Składy nie pojawiały się na czas niemal w całej Polsce. - Cały czas mogą występować różnego rodzaju zdarzenia, które mają wpływ na ruch pociągów - przekazał Polsat News zespół prasowy PKP PLK.

Od rana trwa paraliż na kolei. Serwis internetowy PKP Polskie Linie Kolejowe informuje o opóźnieniach dziesiątków pociągów w całej Polsce. Kilka składów zostało też odwołanych.
Przyczyną utrudnień są warunki atmosferyczne. Te przyczyniły się do "awarii trakcji, urządzeń sterowania ruchem kolejowym, wymusiły ograniczenie prędkości pociągu, wydłużyły przygotowanie wagonów do drogi oraz oczekiwanie na obsługę".
"W związku z wydanymi przez IMiGW ostrzeżeniami pogodowymi dotyczącymi wystąpienia możliwych intensywnych opadów śniegu, oblodzeń oraz silnego wiatru mogą wystąpić utrudnienia i opóźnienia pociągów. Przed planowaniem podróży zaleca się sprawdzenie rozkładu jazdy oraz zapoznanie się z ewentualnymi zmianami w kursowaniu pociągów" - informuje PKP PLK.
Atak zimy. Odwołane i opóźnione pociągi
W kilku przypadkach odwołano pociągi. Dotyczy to składów relacji Działdowo - Olsztyn (nr 90615 - red.) oraz Olsztyn - Działdowo (nr 55960 -red.), składu "Izery" (nr 66809) Jelenia Góra - Świeradów-Zdrój. Na części trasy odwołany został pociąg Zamość - Lublin (nr 22534 - rd.).
Niemal o cztery godziny opóźniony był pociąg "Ustronie" (nr 83170 -red.) z Kołobrzegu do Krakowa, a o ponad trzy godziny "Bystrzyca" (nr 22100) z Hrubieszowa do Lublina. Niemal trzy godziny po czasie w Berlinie zamelduje się "Odra" (nr 37004/54) z Krakowa.
ZOBACZ: Awaria na kolei pod Warszawą. Utrudnienia w kursowaniu pociągów
O ponad dwie godziny były też opóźnione pociągi z Warszawy do Szklarskiej Poręby, z Krakowa do Przemyśla i z Suwałk do Białegostoku. Opóźnionych było też wiele innych składów niemal w całej Polsce.
Utrudnienia na kolei. Nowe informacje
Po godzinie 11.00 reporterka Polsat News Katarzyna Rosicka przekazała, że największe opóźnienie na stacji Warszawa Zachodnia wskazano przy połączeniu do Chełma - 40 min. Opóźnienia dotyczą również pociągów do Kołobrzegu, Szczecina, Krakowa i Wrocławia.

- Utrudnienia występują z wielu powodów, których źródłem są warunki atmosferyczne. To po pierwsze awarie trakcji, sterowania ruchem urządzeń kolejowych, a także wymuszenia ograniczeń prędkości pociągów - wskazała dziennikarka.
PKP PLK przekazuje, że "obecnie nie ma większych problemów na sieci kolejowej". - Nie ma poza Działdowem a Olsztynem linii kolejowej, na której ruch jest wstrzymany ze względu na pogodę. Ale cały czas mogą występować różnego rodzaju zdarzenia, które mają wpływ na ruch pociągów - wskazał zespół prasowy spółki. Podróżni mogą sprawdzić utrudnienia w Portalu Pasażera.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
