Kubańczyk pojmany na froncie. Ujawnił sposób działania Rosjan

Świat

Ukraińskie media relacjonują pojmanie Kubańczyka, który walczył po stronie Rosji. Mężczyzna opowiedział jak zamiast deportacji został wcielony do armii i wysłany na front.

Portret mężczyzny z brodą, obok zniszczony budynek mieszkalny.
PAP/EPA/SERGEY KOZLOV / Siły Zbrojne Ukrainy
Schwytany na froncie Kubańczyk i skutki rosyjskich ataków w Ukrainie

Kubańczyk walczył na froncie pod pseudonimem "Nikto". Został pojmany w rejonie Kupiańska przez żołnierzy 127. Samodzielnej Ciężkiej Zmechanizowanej Brygady. Obywatel Kuby opowiedział, że przed służbą w wojsku przez osiem miesięcy pracował w Moskwie.

 

Zaznaczył jednak, że jego wiza była ważna jedynie przez trzy miesiące. "Bycie nielegalnym w Moskwie nie jest łatwe, ponieważ policja codziennie przeczesuje miasto. Mówią: 'Albo dajcie nam pieniądze, albo was deportujemy albo wyślemy na wojnę'" - opowiadał, cytowany przez agencję Unian.

 

ZOBACZ: Rosyjska broń zaskoczyła Ukraińców. Ten Shahed ma niszczyć śmigłowce

 

Schwytany żołnierz twierdzi, że nie podpisywał żadnej umowy z rosyjskim resortem obrony i miał być deportowany do swojego kraju. Jednak zamiast na Kubę, w sierpniu 2025 roku został wysłany na front w Ukrainie. Mężczyzna podkreśla, że nie dostał ani zapłaty, ani swoich dokumentów.

Wojna w Ukrainie. Obcokrajowcy w rosyjskiej armii

Agencja Unian wskazuje, że obcokrajowcy są regularnie wcielani do rosyjskiej armii. Przywołuje przykład dwóch Kolumbijczyków, którzy trafili na front w obwodzie donieckim. Mieli być podstępem nakłonieni do walki w Ukrainie po tym, jak skonfiskowano im dokumenty.

 

ZOBACZ: Potężny atak Rosji w Ukrainie. Polskie lotniska na krótko wstrzymały loty

 

"Rosja obiecuje obcokrajowcom wysokie pensje, rzekomo za pracę jako ochroniarze lub spawacze, więc wiele osób przyjmuje takie posady" - wskazuje Unian.

 

Agencja przytacza też przykład Kenijczyka, który trafił na front po tym, jak Rosjanie mieli mu obiecać wyjazd do Petersburga rzekomo w celu udziału w festiwalu sportowym z nagrodą finansową.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Jakub Krzywiecki / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie