"Koniec z fantazjami". Mocna odpowiedź na słowa Trumpa

Świat Maciej Olanicki / polsatnews.pl

"Koniec z presją. Koniec z insynuacjami. Koniec z fantazjami o aneksji" - przekazał Jens-Frederik Nielsen, premier Grenlandii odnosząc się do wypowiedzi Donalda Trumpa. Nielsen podkreślił, że wyspa jest demokratyczna i należy do NATO. "Groźby, presja i rozmowy o aneksji nie mają miejsca między przyjaciółmi" - napisał Nielsen we wpisie opublikowanym na Facebooku.

Donald Trump, były prezydent USA, w garniturze i żółtym krawacie, patrzy w bok.
PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Prezydent USA Donald Trump potwierdził chęć aneksji Grenlandii

Po amerykański ataku na Wenezuelę Biały Dom Donald Trump potwierdził w rozmowie z "The Atlantic" chęć aneksji Grenlandii. "Potrzebujemy Grenlandii, absolutnie. Potrzebujemy jej dla obrony" - powiedział prezydent USA.

 

Do słów Trumpa odniósł się premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen. "Retoryka Stanów Zjednoczonych jest całkowicie i absolutnie niedopuszczalna" - przekazał polityk.

 

ZOBACZ: Zapytali Donalda Trumpa o Grenlandię. Padła stanowcza odpowiedź

 

"Kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych mówi o tym, że 'potrzebujemy Grenlandii' i łączy nas z Wenezuelą i interwencją militarną, jest to nie tylko błędne. To brak szacunku" - dodał.

 

Do słów prezydenta USA odniósł się na antenie telewizji DR premier Danii Mette Frederiksen. W jego ocenie słowa Donalda Trumpa o przyłączeniu Grenlandii do USA należy traktować poważnie

 

"Niestety, uważam, że prezydent USA powinien być traktowany poważnie, kiedy mówi, że chce Grenlandii. Wyraźnie określiliśmy stanowisko Królestwa Danii, a Grenlandia wielokrotnie powtarzała, że ​​nie chce być częścią Stanów Zjednoczonych" - powiedział Frederiksen, cytowany przez agencję Reuters.

 

"Jeśli Stany Zjednoczone zaatakują inny kraj NATO, wszystko się zatrzyma" - przekazał premier Danii.

Premier Grenlandii odpowiedział Trumpowi: Koniec z fantazjami o aneksji

Jens-Frederik Nielsen podkreślił, że na Grenlandii panuje demokracja, jest umocowana w sojuszu NATO. W ocenie polityka, choć relacje z USA są dla Grenlandii bardzo ważne od dziesięcioleci, a położenie wyspy jest strategiczne, to wypowiedzi prezydenta USA są obraźliwe.

 

ZOBACZ: To on będzie odpierał naciski USA. Grenlandia ma nowego premiera

 

"Sojusze budowane są na zaufaniu. A zaufanie wymaga szacunku. Groźby, presja i rozmowy o aneksji nie mają miejsca między przyjaciółmi. Tak się nie mówi do narodu, który wielokrotnie wykazał się odpowiedzialnością, stabilnością i lojalnością" - przekazał Nielsen.

 

"Dość tego. Koniec z presją. Koniec z insynuacjami. Koniec z fantazjami o aneksji. Jesteśmy otwarci na dialog. Jesteśmy otwarci na rozmowy. Ale musi się to odbywać właściwymi kanałami i z poszanowaniem prawa międzynarodowego" - napisał premier Grenlandii, podkreślając, że odpowiednimi kanałami nie są "obraźliwe posty w mediach społecznościowych"

Żona doradcy Trumpa sugeruje inwazję. "Wkrótce"

W niedzielę premier Grenlandii odniósł się do wpisu opulibkowanego prze Katie Miller, żonę doradcy Donalda Trumpa Stephena Millera i było urzędniczkę depratamentu DOGE kierowanego przez Elona Muska. Miller opublikowała w serwisie X mapę Grenlandii z naniesionymi amerykańskimi barwami

 

 

Premier przekazał na Facebooku, że publikacja "nie jest powodem do paniki".  "Obraz, którym podzieliła się Katie Miller, przedstawiający Grenlandię owiniętą w amerykańską flagę, niczego nie zmienia. Nasz kraj nie jest na sprzedaż, a nasza przyszłość nie jest determinowana przez posty w mediach społecznościowych" - napisał Nielsen.

 

"Nie ma powodu do paniki. Ale jest dobry powód, aby głośno sprzeciwiać się brakowi szacunku" - dodał premier Grenlandii.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie