Amerykański atak na Wenezuelę. Media przekazują informację o kilkudziesięciu ofiarach

Świat

W ataku USA na Wenezuelę zginęło co najmniej 40 osób, wśród nich żołnierze i cywile - podał w nocy z soboty na niedzielę dziennik "New York Times", powołując się na anonimowego, wysokiego rangą urzędnika wenezuelskiego.

Gruzy i zniszczony autobus po ataku w Wenezueli.
PAP / EPA/MIGUEL GUTIERREZ
Zniszczenia po ataku na bazę lotniczą Generalissimo Francisco de Miranda, znaną również jako La Carlota w Caracas

Wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez powiedziała wcześniej w państwowej telewizji, że w ataku zginęli żołnierze i cywile, ale nie podała liczby zabitych.

 

Według "NYT" wojska USA uderzyły na Fort Tiuna w Caracas, w którym mieści się między innymi siedziba ministerstwa obrony i generalne dowództwo wenezuelskiej armii, a także na port w mieście La Guaira i lotnisko Higuerote w stanie Miranda.

 

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w sobotę, że podczas akcji jeden z amerykańskich śmigłowców został trafiony, a kilku żołnierzy odniosło obrażenia. Zaznaczył, że w operacji nie zginął żaden członek sił zbrojnych USA.

Nicolas Maduro w Nowym Jorku

Siły amerykańskie schwytały przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro oraz jego żonę Cilię Flores. Oboje zostali w sobotę przewiezieni do stanu Nowy Jork i według zapowiedzi amerykańskich urzędników mają tam stanąć przed sądem, oskarżeni o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem.

 

ZOBACZ: "Natychmiastowe przejście do walki". Maduro reaguje na eksplozje w Wenezueli

 

Oskarżony o udział w przemycie kokainy do USA były przywódca ma zostać doprowadzony w poniedziałek do nowojorskiego aresztu, gdzie usłyszy zarzuty.

Apel OPA do USA i Wenezueli

Organizacja Państw Amerykańskich (OPA) zaapelowała w sobotę do Stanów Zjednoczonych i Wenezueli o "zapobieżenie jeszcze większej eskalacji napięcia" i "poszukiwanie pokojowego rozwiązania" po aresztowaniu Maduro i przewiezieniu go do Nowego Jorku.

 

W komunikacie stwierdzono, że "istnieje droga, która pozwala na utrzymanie w Wenezueli rządów opartych na woli społeczeństwa". Organizacja dodaje w apelu, że ci którzy pozostali na wenezuelskiej scenie politycznej powinni "znaleźć drogę konstruktywnego współdziałania dla zachowania spokoju w kraju oraz państwa prawa i zasad demokratycznego współżycia".

 

ZOBACZ: Atak USA na Wenezuelę. Donald Trump: Będziemy tam rządzić do momentu transformacji

 

OPA ogłosiła ten apel w kilka minut po tym jak samolot FBI, na którego pokładzie był Maduro wylądował na lotnisku w Nowym Jorku.

 

Organizację Państw Amerykańskich tworzy 35 państw z obu Ameryk, w tym USA i Kanada, jej celem jest min. tworzenie płaszczyzn dialogu w rozwiązywaniu konfliktów regionalnych. Organizacja działa pod auspicjami ONZ, jej siedzibą jest Waszyngton.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / mjo / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie