"Zmieniliśmy się w światowego tyrana". Demokraci krytykują Trumpa

Świat

Wielu amerykańskich Demokratów potępiło w sobotę atak USA na Wenezuelę i schwytanie przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro, określając go jako bezprawny i nieuzasadniony. Działania chwalą tymczasem Republikanie, czyniąc porównania do upadku muru berlińskiego.

Donald Trump, ubrany w niebieski garnitur i białą koszulę z niebieskim krawatem, uśmiecha się podczas przemówienia.
AP/Alex Brandon
Donald Trump chwali działania militarne w Wenezueli

Krytykujący nocną operację Demokraci oskarżali administrację Trumpa o bezprawne działania bez zgody Kongresu, porównując je do interwencji w Iraku.

"Ta wojna jest nielegalna". Demokraci krytycznie o ataku na Wenezuelę

"Druga nieuzasadniona wojna w moim życiu. Ta wojna jest nielegalna. To wstyd, że ze światowego gliniarza zmieniliśmy się w światowego tyrana" - skomentował na portalu X senator Ruben Gallego z Arizony, weteran wojny w Iraku.

 

W podobnym tonie sprawę komentowali też inni Demokraci z przeszłością służby w wojsku. Kongresmen Jake Auchincloss stwierdził, że uderzenie "nie reprezentuje siły" ani rozważnej polityki zagranicznej.

 

ZOBACZ: Donald Trump ostrzega kolejnego przywódcę. "Musi uważać na swój tyłek"

 

"Prezydent nie ma uprawnień, by uderzyć na Wenezuelę, żadnej strategii demokratycznej transformacji i żadnej wiarygodności, że nie ułaskawi przestępcy Maduro, tak jak zrobił to w przypadku (skazanego za handel narkotykami - red.) prezydenta Hondurasu" - napisał polityk.

 

"Naraża to Amerykanów w Wenezueli i regionie na ryzyko i wysyła okropny i niepokojący sygnał innym wpływowym przywódcom na całym świecie, że atakowanie głowy państwa jest akceptowalną polityką rządu USA" - dodał.

 

Senator Andy Kim z New Jersey przypomniał natomiast, że w wystąpieniach przed Kongresem przedstawiciele administracji zapewniali, że USA nie dążą do zmiany reżimu w Wenezueli. Ocenił też, że działania te zaszkodzą reputacji USA. Jak dotąd do sprawy nie odnieśli się jednak przywódcy partii w Kongresie.

Republikanie chwalą Trumpa. "Uzasadniona operacja"

Politycy Republikanów tymczasem w większości chwalili działania Trumpa.

 

Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson ocenił, że "akcja militarna w Wenezueli była zdecydowaną i uzasadnioną operacją, która ochroni życie Amerykanów" i że "Stany Zjednoczone nie będą dłużej pozwalać przestępczym reżimom czerpać korzyści z siania spustoszenia i zniszczenia w naszym kraju".

 

Lider Republikanów w Senacie John Thune ocenił, że działania Trumpa, by "zakłócić niedopuszczalne status quo" to "ważny pierwszy krok w kierunku postawienia Maduro przed sądem za przestępstwa narkotykowe, o które został oskarżony w Stanach Zjednoczonych".

 

ZOBACZ: Atak USA na Wenezuelę. Donald Trump: Będziemy tam rządzić do momentu transformacji

 

Szczególną radość z operacji wyrażali kongresmeni z Florydy, największego skupiska wenezuelskich emigrantów. Pochodzący z Kuby kongresmen Carlos Gimenez nazwał atak "odpowiednikiem upadku muru berlińskiego" na zachodniej półkuli.

 

"To wielki dzień na Florydzie, gdzie mieszka większość wenezuelskich, kubańskich i nikaraguańskich uchodźców. To jest społeczność, którą reprezentuję, i jesteśmy przepełnieni emocjami i nadzieją" - napisał Gimenez na X.

 

Kongresmenka Maria Elvira Salazar stwierdziła, że "narkoterror reżimu Maduro się skończył" i oznajmiła, że czas by "prawowici przywódcy Wenezueli przywrócili wolność i odbudowali kraj". Senator Rick Scott ogłosił nastanie "nowego świtu" dla Wenezueli i Ameryki Łacińskiej.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Dawid Kryska / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie