Awaria na kolei pod Warszawą. Utrudnienia w kursowaniu pociągów
Zima i usterka techniczna utrudniły podróże w sylwestrowy poranek. Przez awarię w Pruszkowie oraz trudne warunki pogodowe pasażerowie musieli liczyć się z odwołaniami pociągów i dużymi opóźnieniami. Na ponad godzinę stanęło 16 składów. Obecnie ruch odbywa się bez zakłóceń.

"Pociągi SKM linii S1 w obu kierunkach mogą być opóźnione powyżej 30 minut. Oczekujemy na dalsze informacje od zarządcy infrastruktury, spółki PKP Polskie Linie Kolejowe" - poinformowała przed godziną 6 warszawska Szybka Kolej Miejska na Facebooku.
Po godzinie 8 poinformowano z kolei, że awaria została usunięta. Jednak na szlakach kolejowych wciąż dochodziło do opóźnień w kursowaniu pociągów, bo przywracany był ich rozkładowy ruch.
Przed godz. 11 zarządca infrastruktury kolejowej - spółka PKP PLK - przekazał, że obecnie ruch pociągów w całym kraju odbywa się bez zakłóceń.
Prawidłowy ruch na kolei przywrócony po opóźnieniach
O godz. 8.25 przywrócony został ruch pociągów między Działdowem i Olsztynem. Na odcinku Nidzica-Waplewo służby kolejowe od 4 nad ranem usuwały pochylone pod ciężarem śniegu drzewa, które zablokowały tory.
Przed godz. 7 rano doszło do opóźnienia pociągów odjeżdżających ze stacji w Pruszkowie. Około godz. 10. spóźnione były pociągi relacji Gdańsk - Kraków, Warszawa - Zakopane, Olsztyn - Szczecin, Przemyśl - Świnoujście. Opóźnienia wynikały z konieczności usuwania zatorów spowodowanych przez obfite opady śniegu.
Również Koleje Mazowieckie poinformowały w środę rano o utrudnieniach w ruchu pociągów na Warszawskim Węźle Kolejowym.
ZOBACZ: Przełomowa decyzja w sprawie Kolei Dużych Prędkości. PKP Intercity ogłasza przetarg
"Niektóre pociągi mogą być opóźnione, odwołane, kursujące w skróconej relacji, kursować inną trasą niż przewidziana w rozkładzie jazdy. Opóźnienia pociągów mogą ulegać zmianie" - przekazano na stronie internetowej kolei.
Utrudnienia na drogach. Opady śniegu spowodowały gigantyczne korki
Z powodu obfitych opadów śniegu i zamieci od wtorku od godzin popołudniowych występują trudne warunki na drogach. Zablokowana była trasa S7 w powiecie ostródzkim. Korek z Gdańska w stronę Warszawy miał prawie 7 km - ciągnął się od MOP Grabin do Rychnowa. W odwrotną stronę, z Warszawy do Gdańska, auta stały na długości prawie 16 km - od Olsztynka do Rychnowa. Utknęło w nim kilkaset aut.
Rzecznik KWP w Olsztynie Tomasz Markowski poinformował w środę rano, że sytuacja na S7 została opanowana.
W nocy z wtorku na środę Polska Agencja Żeglugi Powietrznej poinformowała, że "w związku z panującymi warunkami atmosferycznymi lotnisko w Modlinie czasowo wstrzymało operacje lotnicze".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej