Pilny apel Donalda Trumpa. "Do wszystkich linii lotniczych, pilotów"
Donald Trump zaapelował o uznanie za zamkniętą przestrzeń powietrzną nad i wokół Wenezueli. Dwa dni wcześniej, przemawiając do żołnierzy z okazji Święta Dziękczynienia, podkreślił, że "naprawdę już niebawem" zaczną się operacje Stanów Zjednoczonych wymierzone w handlarzy nielegalnymi substancjami na lądzie.

"Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi - proszę, uznajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą i wokół niej za zamkniętą w całości. Dziękuję za uwagę" - napisał w sobotę prezydent USA Donald Trump na platformie Truth Social.
Od kilku miesięcy amerykańskie wojsko prowadziło operacje u wybrzeży Stanów Zjednoczonych, które miały powstrzymać przemyt narkotyków drogą morską. Wiadomo o kilkunastu uderzeniach na łodzie przemytnicze, w których zginęło ponad 80 osób. Trump podkreślał, że biorąc pod uwagę działalność zagranicznych karteli, Pentagon otrzymał uprawnienia do stanowczej reakcji na zagrożenie.
Apel Trumpa ws. Wenezueli. Zwrócił się do żołnierzy
Jak donosiło CNN, na polecenie Trumpa toczyło się także specjalne śledztwo prowadzone przez agentów CIA, którego celem było zgromadzenie danych potrzebnych do skutecznej walki z przemytnikami. To samo medium podało, że w czwartek - z okazji Święta Dziękczynienia - prezydent zwrócił się do żołnierzy, zapewniając, że USA radzą sobie z przestępczością na wodach, a wkrótce poradzą sobie również z przestępczością na lądzie.
- W ostatnich tygodniach pracowaliście nad powstrzymaniem wenezuelskich handlarzy narkotykami, których jest wielu. Oczywiście, już nie ma zbyt wielu osób przybywających drogą morską. Pewnie zauważyliście, że ludzie nie chcą korzystać z tej drogi. Zaczniemy ich powstrzymywać także na lądzie - mówił Trump. - Ziemia jest łatwiejsza i to zacznie się naprawdę wkrótce - dodał.
ZOBACZ: Donald Trump rozważa atak w innym państwie. Armia czeka na rozkaz
Wcześniej, na początku tygodnia, Donald Trump nazwał prezydenta Wenezueli Nicolasa Madurę oraz sympatyków jego rządu członkami zagranicznej organizacji terrorystycznej Cartel de los Soles. Jak wyjaśnili autorzy CNN, zrównanie działalności Madury z terroryzmem umożliwi Trumpowi nałożenie sankcji wymierzonych w jego majątek.
Część niezależnych ekspertów twierdzi, że choć narkokorupcja w rządzie Wenezueli jest poważnym problemem, istnieje niewiele dowodów na istnienie zorganizowanej grupy urzędników, którą tradycyjnie można by nazwać kartelem.
Amerykańskie wojsko na Morzu Karaibskim. Napięta sytuacja w regionie
Amerykańskie wojsko zmobilizowało w regonie przy Wenezueli co najmniej 12 okrętów wojennych i 15 tys. żołnierzy. Informatorzy CNN wykluczają jednak, że w najbliższym czasie dojdzie do uderzenia na Wenezuelę.
Mimo to w zeszłym tygodniu amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa ostrzegła przed przelotami nad Wenezuelą, podczas których może dojść do "niebezpiecznej sytuacji". Tłumaczono to "pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa i wzmożoną aktywność wojskową w kraju lub jego okolicach". Wenezuelskie władze podtrzymują przy tym, że amerykańskie komunikaty nie mają wpływu na organizację ruchu.
ZOBACZ: Enigmatyczny wpis Tuska, zwrócił się do sojuszników. "Mam nadzieję, że to się nie zmieniło"
Ponadto według "The New York Times" Donald Trump w zeszłym tygodniu rozmawiał przez telefon z Nicolasem Maduro. Źródła poinformowały, że przywódcy omówili możliwe spotkanie w Stanach Zjednoczonych.
Obecnie jednak - jak podała gazeta - planów spotkania nie ma, choć gdyby nastąpiło, byłoby pierwszą rozmową twarzą w twarz między liderem Wenezueli a prezydentem USA.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej