Enigmatyczny wpis Tuska, zwrócił się do sojuszników. "Mam nadzieję, że to się nie zmieniło"

Polska Maciej Olanicki / wka / polsatnews.pl

Donald Tusk zwrócił się we wpisie na X do przywódców państw sojuszniczych. "Chciałbym przypomnieć naszym sojusznikom, że NATO zostało utworzone w celu obrony Zachodu przed agresją Związku Radzieckiego, czyli przed Rosją" - przekazał w języku angielskim premier i zwrócił uwagę, że interesy poszczególnych państw nie mogą być stawiane ponad sojuszniczą solidarnością. 

Premier Polski Donald Tusk stoi przed mikrofonami, obok niego wyświetlony jest jego wpis na platformie X dotyczący NATO i Rosji.
KPRM/Flickr
Donald Tusk opublikował wpis, w którym przestrzega sojuszników przed Rosją

"Chciałbym przypomnieć naszym sojusznikom, że NATO zostało utworzone w celu obrony Zachodu przed agresją Związku Radzieckiego, czyli przed Rosją. Jego fundamentem była solidarność, a nie egoistyczne interesy. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło" - przekazał premier Donald Tusk w serwisie X.

 

Wpis został opublikowany w krytycznym dla planu pokojowego dla Ukrainy momencie. Do Moskwy i Kijowa wkrótce wyruszą negocjatorzy Stanów Zjednoczonych, którzy omawiać będą nowy wariant dokumentu. Ma on być pozbawiony najbardziej kontrowersyjnych punktów dotyczących ustępstw terytorialnych Ukrainy na rzecz Rosji oraz ograniczenia liczebności ukraińskiej armii.

Polityczne trzęsienie ziemi w Ukrainie. Były szef kancelarii prezydenta idzie na front

Przed kolejnymi negocjacjami z poważnym kryzysem politycznym zmaga się administracja Wołodymyra Zełenskiego. W związku ze skandalem korupcyjnym ze stanowiska odwołany został były szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andrij Jermak.

 

ZOBACZ: "Nie chcę stwarzać problemów Zełenskiemu". Stanowcza deklaracja po dymisji

 

"Zostałem zhańbiony, a moja godność nie została ochroniona, mimo że przebywam w Kijowie od 24 lutego 2022 roku. Nie chcę stwarzać problemów Zełenskiemu - idę na front" - ogłosił Jermak. Przez zachodnie media dymisja Jermaka oceniana jest jako "polityczne trzęsienie ziemi"

 

"Odejście Andrija Jermaka ze stanowiska wszechpotężnego szefa sztabu prezydenta Wołodymyra Zełenskiego stanowi dla Ukrainy przełomową zmianę, która zapowiada zaciętą walkę o sposób sprawowania rządów w tym kraju" - podaje "Politico".

Władimir Putin o planie pokojowym: Jeśli nie odejdą, osiągniemy to siłą zbrojną

W czwartek po raz pierwszy plan pokojowy skomentował publicznie Władimir Putin. Z jednej strony ocenił jego postanowienia jako dobry początek do dalszych rozmów, z drugiej jednak zapowiedział, że koniec wojny jest możliwy dopiero po ustąpieniu wojsk ukraińskich. 

 

ZOBACZ: Putin zmienia zdanie o planie pokojowym Trumpa. "Osiągniemy to środkami zbrojnymi"

 

- Zgadzamy się, że to może dać podstawy dla przyszłych ustaleń. Nieuczciwie byłoby z mojej strony mówić o jakichkolwiek końcowych wariantach, dlatego, że ich nie ma. Niektóre rzeczy mają charakter pryncypialny i generalnie widzimy, że strona amerykańska dostrzega nasze stanowisko, o którym rozmawialiśmy przed Alaską, jak i po - powiedział Putin w Biszkeku.

 

- Działania wojenne zakończą się wtedy, gdy wojska Ukrainy opuszczą zajmowane przez nie terytoria. Jeśli nie odejdą, osiągniemy to siłą zbrojną, i tyle - przekazał prezydent Rosji.

Viktor Orbán w Moskwie. Premier Węgier przyklepał zakup rosyjskiego gazu

W piątek z Władimirem Putinem spotkał się premier Węgier Viktor Orbán. Politycy rozmawiali w Moskwie o dostawach gazu dla Węgier po tym, jak Orbánowi udało się wynegocjować w Waszyngtonie zgodę na zakupy surowców od Rosji. Tematem rozmów była także Ukraina.

 

"Mamy ogromną nadzieję, że przedstawione propozycje pokojowe doprowadzą do zawieszenia broni i pokoju" - przekazał Orbán i przypomniał o swojej ofercie, by kolejne spotkanie pomiędzy Donaldem Trumpem i Władimirem Putinem zostało zorganizowane w Budapeszcie.

 

ZOBACZ: Spotkanie Orban-Putin. Premier Węgier chce pomóc zakończyć wojnę

 

Wcześniej Orbán zwracał się w kontekście Ukrainy bezpośrednio do polskiego premiera.

 

"Drogi Donaldzie Tusku, możesz myśleć, że jesteś w stanie wojny z Rosją, ale Węgry nie są. Unia Europejska też nie. Grasz w niebezpieczną grę, narażając życie i bezpieczeństwo milionów Europejczyków. To bardzo źle!" - pisał we wrześniu premier Węgier w serwisie X.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie