Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Polska poderwała myśliwce

aktualizacja: Polska

Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone - poinformowało przed godz. 9 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Przekazano, że w operacji brały udział siły powietrzne Norwegii, Hiszpanii i Holandii. Bundeswehra wsparła z kolei działania systemami Patriot.

Trzy myśliwce wojskowe lecące w formacji na tle nieba z chmurami.
Zdj. ilustracyjne/Facebook
Polskie i sojusznicze lotnictwo operowało w przestrzeni powietrznej z powodu ataku Rosji na Ukrainę

"W związku z atakiem Federacji Rosyjskiej wykonującej uderzenia na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, w naszej przestrzeni powietrznej operuje polskie i sojusznicze lotnictwo" - informowało w komunikacie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

 

Jak dodano, zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Z powodu konieczności zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska Rzeszów i Lublin zostały czasowo zamknięte - poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PANSA).

 

Po godzinie 7.30 PANSA przekazała, że działania lotnictwa wojskowego zostały zakończone. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie są ponownie otwarte.

Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa zakończone

Kolejny komunikat zamieściło także DORSZ. "Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej" - przekazano.

 

Dowództwo dodało, że nie doszło do naruszenia polskiego przestrzeni powietrznej. Do zadań obronnych wykorzystano jednostki NATO z Norwegii, Hiszpanii i Holandii. "Podziękowania kierujemy także do Bundeswehry za wsparcie poprzez systemy Patriot, wzmacniające ochronę polskiej przestrzeni powietrznej" - poinformowało DORSZ, zapewniając, że wojsko monitoruje sytuację w Ukrainie i pozostaje w gotowości do obrony własnego terytorium.

"Stan najwyższej gotowości". Polska poderwała myśliwce

Jak podawało wcześniej w mediach społecznościowych DORSZ: "Poderwane zostały dyżurne pary myśliwskie i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości".

 

Zaznaczono, że działania te miały charakter prewencyjny i były ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.

 

ZOBACZ: Polskie myśliwce poderwane, jest komunikat wojska. "Stan najwyższej gotowości"

 

"Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji" - podkreślono. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Michał Blus / Patryk Idziak / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie