"Nacieramy na całej linii". Rosyjski generał o sytuacji na froncie

Rosja prowadzi nieprzerwaną ofensywę na całej linii frontu w Ukrainie - przekazał szef rosyjskiego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych gen. Walerij Gierasimow. Tego samego dnia kanclerz Niemiec Friedrich Merz stwierdził, że europejskie starania na rzecz zakończenia wojny w Ukrainie spotykają się z "jeszcze większą agresją" Kremla.
Według danych gen. Gierasimowa od marca siły rosyjskie zajęły ponad 3,5 tys. kilometrów kwadratowych terytorium Ukrainy i przejęły kontrolę nad 149 wioskami. Takie informacje przekazano w sobotę za pośrednictwem Zwiezdy, oficjalnego nadawcy rosyjskiego ministerstwa obrony.
Gierasimow poinformował, że siły rosyjskie kontrolują obecnie 99,7 proc. terytoriów obwodu ługańskiego i 79 proc. obwodu donieckiego na wschodzie Ukrainy oraz 74 proc. obwodu zaporoskiego oraz 76 proc. obwodu chersońskiego na południu tego kraju.
Rosja atakuje na całym froncie. Reakcja Niemiec
- Intensywnie staramy się wszelkimi sposobami doprowadzić do zakończenia tej strasznej wojny - zapewnił kanclerz Niemiec Friedrich Merz podczas zjazdu partii CDU w Bonn.
Zdaniem kanclerza to się jednak nie udaje, bo "wszystkie wysiłki podejmowane w ostatnich tygodniach zostały skontrowane jeszcze bardziej agresywnym postępowaniem reżimu w Moskwie wobec ludności w Ukrainie".
ZOBACZ: Spięcie między pilotem F-16 a kontrolerem. Polsat News publikuje rozmowę
Tym samym w ocenie Merza wojna nie skończy się dopóki nie dojdzie do sytuacji, w której Rosja nie będzie mogła jej dłużej prowadzić z przyczyn gospodarczych, "a być może także militarnych". Kanclerz stwierdził przy tym, że kraje europejskie "wraz ze Stanami Zjednoczonymi starają się znaleźć wspólną drogę, by to osiągnąć".
Putin oszukał Trumpa? Ukraina nadal się broni
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w piątek, że on i Merz będą podczas weekendu rozmawiać telefonicznie z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Zdaniem francuskiego prezydenta Putin oszukał Trumpa, że chce spotkać się z ukraińskim prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Europejscy politycy przekonują, że z tego powodu powinien zostać zaostrzony pakiet sankcyjny wobec Rosji.
Andrij Kowałenko, szef ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji (CPD), ostrzegał w sierpniu, że Kreml próbuje przekonać Zachód, iż armia rosyjska zajmie cały Donbas, czyli obwody ługański i doniecki, jeszcze w tym roku. Jak podkreślił, jest to absolutnie niemożliwe.
ZOBACZ: Ważny komunikat śledczych. Chodzi o kamerę pilota F-16
Rosyjska agresja w Donbasie trwa od 2014 roku. Po zaanektowaniu Krymu przez Rosję w marcu tegoż roku wspierane przez Moskwę formacje zbrojne proklamowały powstanie tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Od tamtej pory Rosja utrzymuje swoje wojska i struktury w znacznej części obwodów donieckiego i ługańskiego. Inwazja rosyjska na Ukrainę trwa na pełną skalę od lutego 2022 roku.
Czytaj więcej