Prezydent nie podpisał głośnej ustawy. Kolejne weto

aktualizacja: Polska
Prezydent nie podpisał głośnej ustawy. Kolejne weto
PAP/Albert Zawada
Prezydent nie podpisał głośnej ustawy. Kolejne weto

Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o ochronie małoletnich. Chodzi o tzw. lex Kamilek. - Nie ma powodu podpisania tej ustawy przez prezydenta z wielu powodów - powiedział szef kancelarii Nawrockiego Zbigniew Bogucki. Podpisana została natomiast ustawa reformująca szpitalnictwo, "mimo pewnych wątpliwości co do poszczególnych jej zapisów".

Nowelizacja ustawy o ochronie małoletnich, czyli tzw. lex Kamilek, została zawetowana przez Karola Nawrockiego. Ustawa weszła w życie rok temu. Choć od tego czasu instytucje związane z dziećmi miały obowiązek wprowadzić standardy ochrony małoletnich, dużym problemem okazała się interpretacja przepisów.

 

ZOBACZ: Ustawa Kamilka weszła w życie. RDP: Musimy jako Polska odrobić lekcję

 

W rozwiązaniu tych niejasności miała pomóc nowelizacja, która 7 sierpnia została poparta przez Senat.

Karol Nawrocki zawetował nowelizację lex Kamilek. "Z wielu powodów"

O decyzji Nawrockiego poinformował szef jego kancelarii Zbigniew Bogucki. - Nie ma powodu podpisania tej ustawy przez prezydenta z wielu powodów - mówił. Jednocześnie podkreślił on, że prezydent zgadza się z częścią zapisów ustawy i uważa je za wartościowe. 

 

- Pan prezydent nie zgadza się na obniżanie ochrony praw dzieci kosztem zniesienia pewnych utrudnień natury administracyjnej. Przede wszystkim dobro dziecka - stwierdził szef kancelarii prezydenta.

 

ZOBACZ: Zwrot po Radzie Gabinetowej. Prezydent zawetował dwie ustawy

 

Nawrocki podpisał natomiast ustawę reformującą szpitalnictwo, "mimo pewnych wątpliwości co do poszczególnych jej zapisów", które dotyczą przede wszystkim likwidowania oddziałów szpitalnych i łączenia szpitali. Reforma zakłada, że szpital w tzw. sieci będzie mógł, za zgodą prezesa NFZ, w ramach danego profilu zamienić tryb pełnej hospitalizacji na leczenie planowe lub jednodniowe albo na udzielanie świadczeń z zakresu stacjonarnej opieki długoterminowej.

 

Dodatkowo związki jednostek samorządu terytorialnego będą mogły tworzyć i prowadzić samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej, a także podmioty lecznicze działające w formie spółek kapitałowych i jednostek budżetowych. Ustawa reformująca szpitalnictwo pozwala również na tworzenie i zatwierdzanie programów naprawczych SP ZOZ-ów, w których wystąpiła strata netto.

 

Zdaniem Boguckiego ustawa reformująca szpitalnictwo jest trzecim krokiem dopełniającym możliwość uruchomienia i skonsumowania środków z KPO w wysokości blisko 8 mld zł.

Nowelizacja lex Kamilek zawetowana przez Nawrockiego. Co miało się zmienić?

Nowela wprowadzała szereg zmian, w tym zniesienie obowiązku podwójnego sprawdzania danej osoby czy zwolnienie z ponoszenia opłat za zaświadczenia o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego m.in. dla wolontariuszy, uczniów, słuchaczy, studentów odbywających obowiązkowe praktyki.

 

ZOBACZ: Ustawa Kamilka. Zaświadczenia o niekaralności dla nauczycieli. Punkty będą czynne także w sobotę

 

Zawetowana nowelizacja tzw. ustawy Kamilka przewidywała również, że w niektórych przypadkach zaświadczenia te mogłyby zostać zastąpione oświadczeniami. Obowiązku przedstawiania zaświadczeń nie miałyby przede wszystkim te osoby, od których z założenia wymagana jest niekaralność. Chodzi m.in. o policjantów, adwokatów, radców prawnych czy sędziów.

 

Zaświadczeń z KRK nie mieliby potrzebować także specjaliści zaproszeni na zajęcia szkolne, w których uczestniczyłby nauczyciel.

Prezydent zawetował nowelizację lex Kamilek. Historia ośmiolatka z Częstochowy

Ustawa weszła w życie 15 sierpnia 2024 roku, po tragicznej śmierci ośmioletniego Kamilka z Częstochowy. Chłopiec doznał poważnych obrażeń po tym, jak został zakatowany przez swojego ojczyma.

 

Dziecko zginęło w wyniku ataku, do którego doszło 29 marca 2023 roku. Wówczas Dawid B. siłą zabrał Kamilka pod prysznic, rozebrał i polewał wrzącą wodą. Następnie rzucał nim na podłogę, uderzał prysznicem. Ostatecznie mężczyzna zaprowadził kilkulatka do kuchni, gdzie popchnął go w kierunku rozgrzanego pieca węglowego. Była to forma zemsty za to, że ośmiolatek zrzucił na podłogę jego telefon.

 

ZOBACZ: Częstochowa: Maltretowany ośmioletni Kamilek zmarł

 

Kilka dni później skatowanego chłopca zobaczył jego biologiczny ojciec. Ośmiolatek doznał poważnych oparzeń głowy, klatki piersiowej oraz kończyn. Do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka Kamilek trafił 3 kwietnia 2023 roku. Choć lekarze walczyli o jego życie przez 35 dni, ostatecznie chłopca nie udało się uratować.

Alicja Krause / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie