Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Wiceszef MON o "kluczowej" roli Polski

aktualizacja: Polska Marcin Boniecki / polsatnews.pl / PAP
Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Wiceszef MON o "kluczowej" roli Polski
PAP/Mykola Kalyeniak
Zdj. ilustracyjne: Ukraińscy żołnierze podczas szkolenia bojowego w obwodzie charkowskim

Polska stanie się zapleczem dla oddziałów, które będą na Ukrainie, jej zadaniem będzie organizować logistykę i udostępniać lotniska dla samolotów - powiedział po posiedzeniu ministrów obrony w Kopenhadze wiceszef MON Paweł Zalewski. Bez tego, co oferuje Polska, nie będzie żadnych gwarancji bezpieczeństwa - dodał.

Ministrowie obrony państw UE omawiali gwarancje bezpieczeństwa, jakich ich kraje mogą udzielić Ukrainie, by utrzymać zawieszenie broni lub pokój.

 

ZOBACZ: Polskie wojsko rusza na podbój kosmosu. Wicepremier zapowiada "niezwykły moment"

 

Zalewski, relacjonując stanowisko Polski, podkreślił, że Polska trzyma się tego, że nie wyśle wojsk na Ukrainę i nie będzie brała udziału w operacji lądowej. - Tego zresztą dzisiaj już nikt nie oczekuje - dodał.

Wiceszef MON zapewnia. "Polska kluczem do realizacji gwarancji bezpieczeństwa" 

Natomiast - jak powiedział wiceszef MON - gwarancje przygotowywane w ramach koalicji chętnych zakładają obecność wojsk europejskich w Ukrainie oraz operację chronienia ukraińskiego nieba, co będzie możliwe po zakończeniu walk rosyjsko-ukraińskich.

 

- Polska w tej operacji będzie odgrywała kluczową rolę, dlatego że będzie tworzyła możliwości dla tworzenia baz, zaplecza dla tych oddziałów, które będą na Ukrainie, oraz będzie organizowała logistykę dla tych oddziałów, jak również udostępniać lotniska dla samolotów, które z Polski będą chroniły ukraińskiego nieba - zaznaczył.

 

ZOBACZ: Gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy. Zełenski ujawnia szczegóły

 

- Bez tego, co oferuje Polska nie będzie żadnych gwarancji bezpieczeństwa, a więc oferta Polski jest absolutnym kluczem do tego, żeby gwarancje bezpieczeństwa mogły zostać zrealizowane - podkreślił Zalewski.

Misje szkoleniowe na terenie Ukrainy. Jest stanowisko Polski

Wiceszef MON odniósł się także do forsowanego przez szefową unijnej dyplomacji Kaję Kallas pomysłu organizowania misji szkoleniowych UE w Ukrainie. Kwestię takowych ćwiczeń omawiali w piątek w Kopenhadze ministrowie obrony UE.

 

Jak przyznał Zalewski, Polska nie będzie się temu sprzeciwiać. - Natomiast my nie będziemy szkoleń prowadzili na Ukrainie, my będziemy je prowadzili w Polsce - zaznaczył wiceminister.

 

Chodzi o szkolenia dla ukraińskiej armii w ramach misji pomocy wojskowej EUMAM. Do tej pory wzięło w niej udział 75 tys. ukraińskich żołnierzy, a w organizację zaangażowały się 24 państwa członkowskie Unii. Szkolenia odbywały się jednak wyłącznie na terytorium UE, ponieważ organizowanie ich w Ukrainie wymaga zmiany mandatu.

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie