Kobieta nie widziała dziennego światła przez cztery dni. Finał akcji ratowniczej

Świat

Szczęśliwy finał akcji ratunkowej nieopodal Bergamo. 32-latka, która w sobotę utknęła w jaskini, w końcu została wydobyta. Aby tak się jednak stało, do akcji zadysponować trzeba było ponad 150 ekspertów od tego typu działań. Ranna kobieta, cała obolała, trafiła do szpitala.

Widok wnętrza jaskini z formacjami skalnymi i wodą.
Pixabay/GTF06/zdj. ilustracyjne
Szczęśliwy finał akcji w jaskini koło Bergamo

Speleolog Ottavia Piana została uratowana w środę nad ranem. Akcja służb była konieczna po tym, jak w sobotnie popołudnie 32-latka eksplorowała niezbadany obszar jaskini Bueno Fonteno i spadła z wysokości pięciu metrów, uszkadzając sobie żebra i kolana.

32-latka utknęła w jaskini. Spędziła tam cztery dni

W akcji ratowania kobiety udział wzięło ponad 150 osób z całego kraju, które nieustannie nadzorowały prace wydobywcze, aby zapewnić Ottavii bezpieczeństwo. Ta delikatna procedura polegała na przywiązaniu 32-latki do noszy i przetransportowaniu jej przez wąskie tunele o długości 4 km. Blokady na ścieżce usunięto z kolei za pomocą małych ładunków wybuchowych.


We wtorek konieczne okazało się być podjęcie decyzji o przyspieszeniu działań ze względu na obawy dotyczące obrażeń Piany. Ostatecznie została ona dostarczona za pomocą śmigłowca do pobliskiego szpitala w Bergamo.


- Pracowaliśmy zaniepokojeni sytuacją kliniczną Ottavii - powiedział na konferencji prasowej Mauro Guiducci, wiceprezes Krajowego Korpusu Ratownictwa Alpejskiego i Speleologicznego.

 

ZOBACZ: Sensacyjne odkrycie w Turcji. Twierdzą, że znaleźli grób świętego Mikołaja


Jak relacjonował, zadania nie ułatwiała również sama morfologia jaskini, ponieważ niektóre obszary były zagrożone osunięciem się ziemi. Z tego właśnie powodu, gdy kamień ustąpił pod nogami 32-latki, doznała ona urazu.

Włochy. Ranna kobieta zamierza rzucić speleologię

Piana weszła do jaskini wraz z ośmioma innymi osobami w ramach wyprawy mającej na celu sporządzenie mapy niezbadanej części Bueno Fonteno, labiryntu jaskiń i tuneli, który stanowi wyzwanie nawet dla najbardziej doświadczonych speleologów.


To był drugi raz w ciągu 17 miesięcy, kiedy Piana musiała zostać uratowana z tej samej jaskini. Za pierwszym razem złamała nogę i przez dwa dni była uwięziona.


Rino Bregani, ratownik alpejski, powiedział włoskiej prasie, że Ottavia chce teraz "na zawsze porzucić speleologię". - Ona mówi bardzo mało, ale powiedziała, że ​​nigdy więcej nie wejdzie do jaskini - zdradził.

 

ZOBACZ: Pilot stracił kontrolę i uderzył w budynek. Dwie osoby zginęły


Federico Catania z Narodowego Korpusu Ratownictwa Alpejskiego i Speleologicznego powiedział, że Piana to ekspert z dużym doświadczeniem, odpowiednio przygotowany na wyprawę.


- Nie oceniamy osób, którym pomagamy. Po prostu wiemy, że dana osoba ma trudności i interweniujemy. Być może możemy ocenić pewne zachowanie niedoświadczonego człowieka, ale tak nie było - wskazał.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Adrianna Rymaszewska / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie