Wiosenne porządki na Mount Evereście. Wśród "znalezisk" nie tylko śmieci

Świat
Wiosenne porządki na Mount Evereście. Wśród "znalezisk" nie tylko śmieci
Wikipedia Commons
Wyprawy na Mount Everest są coraz popularniejsze

Nepalskie wojsko i wysokogórscy tragarze posprzątają najwyższy szczyt świata. Na coraz popularniejszym Mount Evereście każdego roku przybywa odpadów pozostawionych przez wspinaczy, ale nie tylko. W ostatnich latach Nepalczykom udało się ściągnąć z górskich ścieżek około 110 ton śmieci.

Wiosenne rozpoczęcie sezonu wspinaczkowe to świetny czas na porządki - tym też kierowała się nepalska armia, która wraz z brytyjską korporacją Unilever zorganizowała kolejną akcję sprzątania Mount Everestu.

 

W poprzedniej kampanii prowadzonej w latach 2019-2023 udało im się zebrać 110 ton odpadów. W tym roku akcja ruszy 14 kwietnia - donosi CNN. 

Wielka akcja na Mount Evereście. Chcą zebrać 110 ton śmieci

12 wojskowych wraz z 18 Szerpami - mieszkańcami Himalajów, z którego rekrutują się wysokogórscy tragarze pomagający wspinaczom planują zebrać 10 ton śmieci. Według oświadczenia nepalskiej armii ekipa ma też sprowadzić z Mount Everestu ciała pięciu himalaistów. 

 

Jak zaznacza CNN, w zeszłym roku nepalski rząd wydał rekordową liczbę 478 pozwoleń na wspinaczkę na Everest. Liczbę tę należy jeszcze powiększyć też o lokalnych przewodników i personel pomocników, który towarzyszy wspinaczom.

 

ZOBACZ: Wichury w Tatrach. Wstrzymano sprzedaż biletów na szlaki

 

Wraz ze wzrostem dostępności i popularności ekspedycji na liczącą 8 849 metrów górę, rośnie też liczba zmarłych wspinaczy - tylko w 2023 roku potwierdzono śmierć 12 śmiałków, a ciał pięciu z nich wciąż nie odnaleziono.

"Przeludniona" góra. Wspinacze muszą po sobie sprzątać

Problemem są też pozostawiane przez liczne grupy odchody i śmieci. W tym roku po raz pierwszy wszyscy uczestniczy wycieczek na Everest muszą korzystać z dystrybuowanych przez nepalski rząd worków na odchody i zabierać ze sobą odpady z wyższych obozów górskich.

 

ZOBACZ: Włochy: Chwilę grozy na wyciągu. W górze wciąż byli narciarze

 

Według cytowanego przez CNN Diwasa Pokhrela z Everest Summiteers Association, każda osoba wytwarza około 250 g odchodów dziennie, a wyprawa na Everest trwa średnio około dwóch tygodni.

 

W 2024 roku również po raz pierwszy każdy uczestnik wyprawy na ośmiotysięcznik zostanie wyposażony w czip, który pomoże przy lokalizacji w ewentualnej misji ratunkowej.

Aleksandra Kozyra / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie