Szef Komitetu Wojskowego NATO: W razie zagrożenia uruchomienie art. 5 bezdyskusyjne

Świat
Szef Komitetu Wojskowego NATO: W razie zagrożenia uruchomienie art. 5 bezdyskusyjne
PAP/EPA/TOMS KALNINS
Łotwa świętuje 20. rocznicę wejścia do NATO

Szef Komitetu Wojskowego NATO admirał Rob Bauer zapewnił, że "w razie bezpośredniego zagrożenia dla kraju NATO zastosowanie art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego będzie obowiązkowe i nie będzie podlegać dyskusji". Wojskowy stwierdził również, że chociaż na razie nie ma sygnałów świadczących o planach ataku Rosji na kraj należący do Sojuszu to "rosyjskie ambicje wykraczają poza Ukrainę".

29 marca minie 20 lat od przystąpienia do NATO Litwy, Łotwy i Estonii oraz Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Słowenii. Było to największe jednoczesne rozszerzenie tej organizacji w historii.

 

ZOBACZ: Wschodnia flanka NATO. Jak Sojusz chroni Polskę? Kluczowe pięć dni

 

W związku z rocznicą na Łotwę przybył szef Komitetu Wojskowego NATO holenderski admirał Bauer. Jak zapewnił w łotewskiej telewizji, w razie bezpośredniego zagrożenia dla kraju należącego do Sojuszu Północnoatlantyckiego zastosowanie art. 5 będzie "obowiązkowe i nie będzie podlegać dyskusji".

 

Artykuł piąty Traktatu Północnoatlantyckiego mówi o tym, że atak na któregoś z członków Sojuszu powinien być interpretowany przez pozostałe państwa członkowskie jako atak na nie same.

"Rosyjskie ambicje wykraczają poza Ukrainę"

Admirał powiedział też dziennikarzom, że obecnie nie ma oznak świadczących o tym, że Rosja planuje zaatakować kraj należący do NATO.

 

- Nie uważam, by było bezpośrednie zagrożenie. Problem polega na tym, że rosyjskie ambicje wykraczają poza Ukrainę. Wiemy to i dlatego Sojusz jako całość musi być lepiej przygotowany - stwierdził Bauer, cytowany przez agencję LETA.

 

ZOBACZ: Rosyjska rakieta nad Polską. Gen. Skrzypczak mówi, co powinno zrobić NATO

 

W czwartek w Rydze trwają okolicznościowe obchody, w ramach których nad centrum miasta przeleciały samoloty misji NATO Baltic Air Police. Misja polegająca na patrolowaniu przestrzeni powietrznej krajów bałtyckich przeniosła się z początkiem marca na Łotwę na dziewięć miesięcy w związku z remontem estońskiej bazy w Amari. Dowództwo nad nią pełnią obecnie siły niemieckie.

 

Na Łotwie, w bazie w Adażi, stacjonuje też grupa bojowa działająca w ramach Wzmocnionej Wysuniętej Obecności NATO. W jej skład wchodzi m.in. polski kontyngent.

Dawid Kryska / dk/pbi / PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie