Nowy prezydent Argentyny wybrany. "Zmiany będą drastyczne"

Świat
Nowy prezydent Argentyny wybrany. "Zmiany będą drastyczne"
PAP/EPA/Juan Ignacio Roncoroni
Nowy prezydent Argentyny Javier Milei

Wiadomo już, kto wygrał wybory prezydenckie w Argentynie. Nową głową państwa zostanie skrajnie prawicowy liberał Javier Milei, który pokonał peronistę Sergio Massę. - Dziś rozpoczyna się przebudowa Argentyny - zapowiedział Milei w powyborczym przemówieniu.

Po przeliczeniu 98 proc. głosów w drugiej turze wyborów prezydenckich w Argentynie Javier Milei zdobył 55,8 proc. poparcia. Jego konkurent, dotychczasowy minister gospodarki, Sergio Massa - 44,2 proc.

Nowy prezydent Argentyny zapowiada "historyczne zmiany"

- To historyczna noc dla naszego kraju, początek końca dekadencji - powiedział w niedzielę wieczorem Milei, obiecując, że "Argentyna powróci na drogę, z której nigdy nie powinna schodzić". 

 

Zapowiedział dokonanie w szybkim tempie "historycznych zmian" w kraju, który "przeżywa najcięższy kryzys w swej historii".

 

ZOBACZ: Słowacja: SMER-SD wygrywa wybory, ale traci większość. Fico będzie tworzył rząd

 

Prezydent-elekt ostrzegł rodaków, że "zmiany, których potrzebuje Argentyna, będą drastyczne, ponieważ nie ma czasu na ich stopniowanie, ani łagodzenie". Zapewnił jednak, że "bez oglądania się na to skąd pochodzą i co dotąd robili, powitamy wszystkich tych, którzy chcą przystąpić do budowy nowej Argentyny". 

 

Zwycięzca wyborów prezydenckich wyraził na koniec przekonanie, że "Argentyna, kierując się ideami wolnościowymi, powróci wreszcie do grona światowych potęg". - Dziś rozpoczyna się jej przebudowa - zaznaczył. 

"Najbardziej zacięta kampania w historii"

W pierwszych komentarzach latynoamerykańskie media określają kampanię wyborczą jako "najbardziej zaciętą w historii Argentyny".

 

Zwycięstwo Mileia, 53-letniego ekonomisty i byłego eksperta telewizyjnego, przełamało hegemonię dwóch głównych sił politycznych na lewicy i prawicy.

 

ZOBACZ: Słowacja. Emocjonalna kampania trwa. Bójka dwóch polityków

 

- Wybory oznaczają głębokie załamanie w systemie reprezentacji politycznej w Argentynie - powiedział przed głosowaniem Julio Burdman, dyrektor firmy doradczej Observatorio Eternal.

 

Milei jest stanowczo przeciwny aborcji, opowiada się za luźniejszymi przepisami dotyczącymi broni i krytykuje argentyńskiego papieża Franciszka.

Agata Sucharska/PAP/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie