Krokodyle ratowały psa przed atakiem dzikiego stada. Niezwykłe zachowanie drapieżników

Świat
Krokodyle ratowały psa przed atakiem dzikiego stada. Niezwykłe zachowanie drapieżników
Flickr/Luc Legay/CC BY-SA 2.0/Twitter
Krokodyle ratowały psa przed dzikim stadem

Naukowcy z Indii zaobserwowali nietypowe zachowanie krokodyli. Gady, wbrew swojej naturze, polowały stadami oraz używały patyków do zwabienia czapli. To nie wszystko. Badacze twierdzą, że groźne drapieżniki wykazywały również zainteresowanie kwiatami unoszącymi się na rzece czy ratowały ściganego przez dzikie stado psa.

Nowe badanie opublikowane w "Journal of Threatened Taxa" sugeruje, że krokodyle błotne (Crocodylus palustris) zamieszkujące rzekę Savitri w stanie Maharasztra w Indiach są bardziej zaawansowane poznawczo niż do tej pory sądzono.

 

Choć obserwacje są przełomowe, ekspert, z którym skontaktował się serwis Live Science, studzi entuzjazm i zauważa, że chociaż nietypowe zachowania łowieckie były już wcześniej zauważane, to inne twierdzenia "są prawie na pewno domysłami antropomorficznymi".

 

- Krokodyle rzeczywiście charakteryzują się wyrafinowanym zestawem zachowań - mówi Duncan Leitch, biolog specjalizujący się w neurofizjologii gadów na Uniwersytecie Kalifornijskim. - Niektóre z tych wniosków opierają się na ludzkiej definicji inteligencji i próbują znaleźć ją u krokodyli - dodaje. 

Nietypowe sposoby polowania krokodyli

W najnowszym badaniu podano kilka przypadków, w których grupy krokodyli błotnych pływały wokół ławic ryb, tworząc wir. Przypuszczano, że ich ruch uwięził ryby w pułapce i zaobserwowano, że w trakcie takiego zachowania drapieżniki pożerały swoje ofiary. Podobne zachowania widziano wcześniej u innych przedstawicieli tego gatunku.

 

W innej analizie zauważono, że krokodyle błotne używają patyków do zwabiania ptaków brodzących, takich jak czaple złotawe (Bubulcus ibis). "Ptaki te do budowy gniazd używają właśnie patyków, a rywalizacja o najlepsze gałązki bywa dramatyczna. Zatem patyk umieszczony na pysku krokodyla może wydawać się kuszącą opcją" - podaje Live Science.

 

ZOBACZ: Indie: Myśleli, że chodnik jest popękany. Przebiły go krokodyle

 

- Systemy sensoryczne krokodyli są niezwykle wyrafinowane. Mają bardzo dobry zmysł wzroku. Ich zmysł dotyku należy do najlepszych w królestwie zwierząt - zauważa Leitch. - Zdecydowanie są nastawione na odbieranie sygnałów ze swojego otoczenia. Trudno powiedzieć, czy jest to inteligencja, jaką widzimy u wron korzystających z narzędzi - dodaje. Biolog podkreśla, że anegdotyczne dowody nie są powszechnie akceptowane wśród badaczy krokodyli.

 

Naukowcy stwierdzili również, że krokodyle błotne "wydają się być przyciągane" przez girlandy kwiatów nagietka (Tagetes erecta) wrzucane do rzeki podczas obrzędów pogrzebowych. Badacze zasugerowali, że gady może wabić zarówno kolor kwiatów, jak i ich właściwości antybakteryjne. Nie zauważono jednak, aby drapieżniki "wchodziły w interakcję" z kwiatami czy je zjadały - po prostu znaleziono je w ich pobliżu.

Krokodyla empatia?

Naukowcy opisali również incydent, w którym stado dorosłych dzikich psów wbiegło do rzeki z młodym psem. Krokodyle błotne, zamiast go zaatakować, zdawały się spychać zwierzę z powrotem na brzeg.

 

"Krokodyle poprowadziły psa z dala od miejsca, w którym byłby narażony na atak ze strony stada dzikich psów czekających na brzegu rzeki" - napisali badacze. "Krokodyle dotykały psa pyskiem i szturchały go, aby ruszył dalej, aby bezpiecznie wszedł na brzeg i ostatecznie mógł uciec" - dodano.

 

Autorzy uznali takie zachowanie za przejaw empatii, co ma sugerować, że krokodyle mogły obawiać się o bezpieczeństwo psa.

 

 

- Choć z pewnością interesujące jest to, że nie zjadały one oczywistej ofiary, niewiele jest dowodów na to, że krokodyle są zdolne do empatii wobec innych gatunków - podkreśla Leitch. - Badacze mogą patrzeć z perspektywy antropomorficznej i próbować przypisać zdolności, których potencjalnie mogłyby nie posiadać - dodaje biolog.

 

- Anegdotyczne ustalenia, takie jak te zaprezentowane w tym badaniu, mogą dać szansę na dodatkowe testy. Jednak wobec braku bardziej ścisłych analiz są one po prostu anegdotyczne - zauważa Leitch.

Marta Stępień/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie