USA. Ogłoszono kolejne sankcje. Na liście Międzynarodowy Bank Inwestycyjny (IIB) w Budapeszcie

Świat

USA nałożyły w środę kolejne sankcje na osoby i podmioty zaangażowane w omijanie dotychczasowych restrykcji. Na nowej liście znalazł się m.in. Międzynarodowy Bank Inwestycyjny (IIB) w Budapeszcie. Wcześniej z nieoficjalnych doniesień agencji Bloomberga wynikało, że znajdą się na niej obywatele Węgier.

Prezydent Joe Biden w garniturze i krawacie, zza białego płotka, wskazuje palcem w prawo, na tle Białego Domu.
PAP/EPA/Yuri Gripas
Prezydent USA Joe Biden

Informatorzy Bloomberga wypowiadali się anonimowo ze względu na delikatny charakter sprawy. Nie padły wtedy konkretne nazwiska, ani powody wyciągnięcia na listę sankcji. 

 

Z doniesień wynikało, że objętych nimi ma zostać "kilka" osób. 

Nowe sankcje USA

W środę wieczorem pojawił się komunikat resortu finansów USA z którego wynika, że na najnowszej liście znalazło się 120 osób i 29 podmiotów zarejestrowanych w 25 państwach. 

 

Jest na niej m.in. Międzynarodowy Bank Inwestycyjny (IIB) z siedzibą w Budapeszcie, który ma powiązania z rosyjskimi służbami. 

 

ZOBACZ: Sankcje na Rosję. G7 nałoży limit cenowy na ropę

 

"Obecność IIB w Budapeszcie umożliwia Rosji zwiększenie swojej obecności wywiadowczej w Europie, otwiera drzwi dla szkodliwych wpływów Kremla w Europie Środkowej i Bałkanach Zachodnich i może służyć jako mechanizm na potrzeby korupcji i nielegalnych finansów, w tym łamania sankcji" - napisano w oświadczeniu. Moskwa stara się uratować bank przed bankructwem. 

 

Wiele pozycji na liście zajęły też m.in. osoby i podmioty powiązane z mającym bliskie relacje z Kremlem oligarchą Aliszerem Usmanowem.

Węgry między Rosją a Zachodem

W lutym premier Węgier Viktor Orban powiedział, że Europa jest "pośrednio w stanie wojny z Rosją". Dodał, że jest tak z powodu wysłania czołgów Ukrainie. Zadeklarował wtedy także, że nie wyśle broni do Kijowa oraz, że nie zerwie stosunków gospodarczych z Rosją.

 

Pod koniec marca kancelaria Obrana poinformowała, że węgierskie służby nie aresztują Władimira Putina, jeśli prezydent Rosji przekroczy granice kraju. Budapeszt uznał nakaz wydany przez Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze za "niefortunny" i "prowadzący sytuację w kierunku dalszej eskalacji".

 

ZOBACZ: Węgry nie aresztują Władimira Putina. Szef kancelarii Orbana rozwiał wątpliwości

 

Węgry są też jednym z dwóch państw obok Turcji, które do tej pory nie wyraziły zgody na wstąpienie Szwecji do NATO. Do rozszerzenia Sojuszu jest potrzebna aprobata wszystkich jego członków. 

ap / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie