Małopolskie. Kolejne zapadlisko w Trzebini. Ponad 480 zagrożonych miejsc

Polska
Małopolskie. Kolejne zapadlisko w Trzebini. Ponad 480 zagrożonych miejsc
PSP Chrzanów
Nowe zapadlisko w Trzebini

Trwa seria katastrof geologicznych w Trzebini. Kolejne zapadlisko pojawiło się w środę po godz. 14 na terenie ogródków działkowych niedaleko cmentarza. Dziura ma 5 metrów średnicy i 6 metrów głębokości. Główny geolog kraju poinformował tymczasem, że na terenie miasta zidentyfikowano 481 miejsc, w których mogą wystąpić zapadliska.

W środę ziemia zapadła się na terenie ogródków działkowych przy ul. Jana Pawła II w Trzebini. Mieszkańcy od miesięcy boją się tam o swoją przyszłość i grunt pod nogami.

Głęboki lej na terenie ogródków działkowych

Najnowsze zapadlisko ma 5 metrów średnicy i 6 metrów głębokości. Wraz z ziemią zapadło się także drzewo. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie zginął i nie został ranny.

 

 

To trzeci raz w ciągu dwóch tygodni i setny raz w ciągu dwóch lat kiedy w miejscowości zapadła się ziemia. Statystyka jest przerażająca dla mieszkańców, którzy z przejęciem myślą o swoich dobytkach i bezpieczeństwie. W Trzebini znajdują się tereny szczególnie narażone na zapadliska. Mowa o ogródkach działkowych, południowej części cmentarza, nasypie kolejowym i terenach leśnych.

 

Choć problem trwa od lat, przełomem było "wessanie" pod ziemię ponad 40 nagrobków. Zdewastowane nagrobki były ogromnym ciosem i stratą dla lokalnej społeczności. Działania naprawcze zostały wówczas zintensyfikowane.

 

WIDEO: Kolejne zapadlisko w Trzebini

 

Zapadliska w Trzebini

Państwowy Instytut Geologiczny przedstawił w środę na posiedzeniu wyniki kolejnych, poszerzonych badań dotyczących występowania zapadlisk w małopolskiej Trzebini.

 

Jak poinformował główny geolog kraju Piotr Dziadzio, na terenie Sierszy (osiedle w Trzebini) zidentyfikowano 481 potencjalnych miejsc, w których mogą wystąpić zapadliska. - Większość z nich jest w obszarze zalesionym, 38 jest w bliskim sąsiedztwie zabudowań - dodał.

 

 

Wyjaśnił, że praca instytutu została podzielona na etapy, w których początkowo zajmowano się niewielkim terenem z dużą częstotliwością występowania zapadlisk, a następnie rozszerzono badany obszar. - Dzisiejsze spotkanie przybliża nas do określenia liczby potencjalnych zapadlisk na obszarze działalności obszaru górniczego Siersza 1 i Siersza 2 - dodał Dziadzio.

 

- Będziemy te analizy dalej prowadzić - zapewnił minister. Jak zapowiedział, pełny raport dotyczący możliwości wystąpienia zapadlisk w małopolskiej Trzebini będzie gotowy w połowie roku. Znajdą się tam wyniki badań instytutu, a także wszystkie dane geologiczne i górnicze dotyczące tego obszaru.

nb/dk / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie