Rumunia. "Krwawe" przesyłki w kolejnych ambasadach Ukrainy. Akcja saperów w Bukareszcie

Świat
Rumunia. "Krwawe" przesyłki w kolejnych ambasadach Ukrainy. Akcja saperów w Bukareszcie
Twitter.com/Flash_news_ua
Ambasada Ukrainy w Bukareszcie poinformowała o otrzymaniu dwóch kopert z podejrzaną zawartością.

Kolejne paczki z podejrzaną "krwawą" zawartością trafiły we wtorek do ambasad ukraińskich w Danii i Rumunii - podał szef dyplomacji Kijowa Dmytro Kułeba. Listy takie wykryto w Danii i Rumunii. W Bukareszcie na miejsce przyjechały służby, które zajęły się sprawdzeniem podejrzanego pakietu.

Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba poinformował, że do ukraińskich ambasad dotarło więcej "krwawych" przesyłek.

 

Według ministra spraw zagranicznych we wtorek takie paczki otrzymały ambasady w Danii i Rumunii.

 

ZOBACZ: Rzecznik ukraińskiego MSZ: Do konsulatów i ambasad Ukrainy dotarły przesyłki. W nich tkanki zwierząt

 

"Ambasada Ukrainy w Bukareszcie poinformowała o otrzymaniu dwóch kopert z podejrzaną zawartością, są one sprawdzane przez saperów" - informuje portal Digi 24.

 

 

Paczka z bombą eksplodowała po południu w środę 30 listopada na terenie ambasady Ukrainy w Madrycie. Lekko ranny został jeden z pracowników dyplomatycznej placówki. W sumie hiszpańskie służby wykryły następnie pięć takich przesyłek - podała telewizja TVE.

Wybuch w ambasadzie Ukrainy w Madrycie

Tamtejsze media informowały, że jeden z pakunków miał dotrzeć do siedziby premiera Pedro Sancheza. Bombę wykryto także m.in. w siedzibie ministerstwa obrony w stolicy Hiszpanii. Inne przesyłki miały dotrzeć do budynku firmy z branży militarnej w Saragossie oraz bazy lotniczej Torrejon de Ardoz pod Madrytem, mieszczącej Centrum Satelitarne Unii Europejskiej.

 

ZOBACZ: Hiszpania. Wybuch w ambasadzie Ukrainy. Ranna jedna osoba

 

Hiszpańskie służby zwiększyły ochronę obiektów rządowych oraz placówek dyplomatycznych.

 

W ciągu ostatniego tygodnia ukraińskie misje dyplomatyczne otrzymywały paczki zawierające oczy zwierząt i nasączone żrącym płynem. Nikt nie przyznał się do odpowiedzialności za wysyłanie paczek - informuje Reuters.

hlk/ Polsatnews.pl/Reuters
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie