Magdalena Biejat: PiS trzyma Ziobrę, żeby mieć wygodną wymówkę, dlaczego rzeczy nie wychodzą

Polska
Magdalena Biejat: PiS trzyma Ziobrę, żeby mieć wygodną wymówkę, dlaczego rzeczy nie wychodzą
Polsat News
Współprzewodnicząca partii Razem Magdalena Biejat

- Koalicja PiS ze Zbigniewem Ziobrą to działanie na szkodę Polski - powiedziała w programie "Graffiti" współprzewodnicząca partii Razem Magdalena Biejat. Dodała, że Solidarna Polska jest "hamulcowym w polskiej polityce", ale PiS ma "wygodną wymówkę", aby trzymać Ziobrę.

Magdalena Biejat odniosła się do informacji, że wiceminister Jacek Ozdoba stracił swoje wszystkie kompetencje w resorcie środowiska. - Ten serial, przydługi i dość męczący dla wszystkich oglądamy już od dłuższego czasu - konfliktu między Solidarną Polską a Prawem i Sprawiedliwością. Im dłużej na to patrzę, tym bardzo dochodzę do wniosku, że PiS trzyma Zbigniewa Ziobrę i jego akolitów po to, żeby mieć wygodną wymówkę, dlaczego rzeczy nie wychodzą - powiedziała.

 

Dodała, że jest koalicja PiS ze Zbigniewem Ziobrą to działanie na szkodę Polski. - Spójrzmy na to, jakim hamulcowym jest dzisiaj Solidarna Polska w polskiej polityce - oceniła Biejat.

 

ZOBACZ: Zbigniew Ziobro straci stanowisko? Paweł Kukiz chce najpierw przeforsować swój projekt

 

Pytana, czy były próby porozumienia z Lewicy z PiS, odparła. - Koalicja oczywiście nie wchodzi w grę z wielu powodów, dotyczących kwestii programowych oraz tego w jaki sposób PiS traktuje Polskę.

 

Dodała, że Lewica zawsze jasno mówi, jakie projekty będzie popierała. - Zawsze poprzemy projekty, które będą wspierać rozwój energetyki wiatrowej i energii odnawialnej, poprzemy projekty realnie wspierające rozwój mieszkalnictwa na wynajem, politykę rządu, który będzie wspierał prawa kobiet. Dzisiaj PiS nie robi żadnych z tych rzeczy.

Biejat o premii dla piłkarzy

Posłanka odniosła się również do informacji medialnych, że premier miał obiecać piłkarzom premię w wysokości 30 mln zł.

 

- O ile mi wiadomo, piłka nożna jest chyba najlepiej dofinansowaną dziedziną sportu. To, co jest oburzające w tym wszystkim, to nawet nie zapowiedź premii, ale to, co wydarzyło się później. Rząd nagle zaczął wycofywać się rakiem, potem zaczęli nam opowiadać, że to tak naprawdę jest na sport dla dzieci - powiedziała. 

 

ZOBACZ: Piotr Müller: Rząd chce utworzyć specjalny fundusz dla piłki nożnej

 

- Dzisiaj w naszym sporcie jest wiele do zrobienia na poziomie każdego człowieka. Nam się należy dobra edukacja, fajny WF w szkole, uczenie tego, że sport jest fajny i każdy może go uprawiać nawet od przedszkola - wyjaśniła posłanka. 

 

 

Zamieszanie wokół premii dla zarządu partii Razem

Prowadzący Grzegorz Kępka przytoczył także doniesienia portalu salon24.pl, dotyczące nagród dla zarządu partii Razem w 2019 roku w wysokości. Osiem osób miało dostać po 100 tys. zł, a operacja miała służyć nielegalnemu przekazaniu środków jednej partii na konto innej partii.

 

- Członkowie zarządu rzeczywiście dostali nagrody za cały ciąg kampanii, przez który prowadzili partię. To się odbyło zgodnie z prawem - powiedziała posłanka. 

 

ZOBACZ: Adrian Zandberg i Magdalena Biejat wybrani współprzewodniczącymi partii Razem

 

- Skoro toczy się postępowanie w prokuraturze, spokojnie poczekajmy na jego wynik - stwierdziła posłanka i dodała, że na razie nikt nie usłyszał zarzutów w tej sprawie. 

 

Wcześniejsze odcinki programu "Graffiti" można obejrzeć tutaj.

pgo/grz/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie