Morawiecki: Zaciągnęliśmy hamulec w tej pędzącej inflacji

Polska
Morawiecki: Zaciągnęliśmy hamulec w tej pędzącej inflacji
PAP/Marcin Obara
Premier Mateusz Morawiecki

- Mierzymy się dzisiaj z konsekwencjami dwóch wirusów: koronawirusa i wirusa rosyjskiego imperializmu - mówił we wtorek Mateusz Morawiecki po posiedzeniu Rady Ministrów. Premier zapowiedział nowe mechanizmy tarczy inflacyjnej i ocenił rezultaty obecnej walki: - Zaciągnęliśmy hamulec w tej pędzącej inflacji - stwierdził.

We wtorek odbyło się posiedzenie Rady Ministrów pod przewodnictwem premiera Mateusza Morawieckiego. Podczas spotkania omawiany był m.in. projekt ustawy dotyczącym pomocy dla obywateli Ukrainy w związku z rosyjską agresją. 

Premier o inflacji: Widać światełko w tunelu

Premier Morawiecki stwierdził, że "mamy dzisiaj do czynienia z dwoma wirusami: koronawirusem i wirusem energetycznego szantażu Rosji wobec całej Europy". - Rosja chce, żeby inflacja była na świecie jak najwyższa - mówił premier Morawiecki. - Walka z inflacją, ale jednocześnie walka, by utrzymywać miejsca pracy to jest rdzeń naszej polityki - podkreślił.

 

- Od początku opracowywaliśmy działania mające na celu zmniejszenie skutków inflacji. Parasolem ochronnym był przede wszystkim zerowy VAT na żywność. Kontynuujemy tę tarczę, w takim kształcie jak do tej pory, przynajmniej przez pierwsze półrocze 2023 - oświadczył.

 

Premier oświadczył, że w temacie inflacji "widać już światełko w tunelu". - Walka z inflacją jest długa, ale już w środku drugiego kwartału przyszłego roku inflacja ma szansę być w mocnym trendzie spadkowym - powiedział.

Premier przypomina "trzy wielkie fale bezrobocia"

- Walka z inflacją ma też wymiar społeczny. Rady ze strony opozycji były często następujące: "ograniczcie politykę społeczną PiS, ograniczcie 500 plus, trzynastą emeryturę". - Zamiast tego, my chcieliśmy obniżyć niepewność i obawy społeczeństwa - dodał premier.

 

Jak dodał Morawiecki, ogromna większość Polaków pamięta trzy wielkie fale bezrobocia: dwie fale "balcerowiczowskie" z lat 90-tych i początku lat 2000., gdy bezrobocie urosło do poziomu powyżej 20 proc., i z czasów Donalda Tuska, kiedy bezrobocie sięgnęło prawie 15 proc.

 

- I oni mieli nam czelność nam doradzać: wyłączcie wydatki, zawieście 13. i 14. emeryturę. - Nasza droga to ochrona miejsc pracy, ochrona grup wrażliwych społecznie, wprowadzenie działań osłonowych, by walka z inflacją nie odbywała się kosztem pracy, kosztem najbiedniejszych - wskazał szef rządu.

Nowe mechanizmy walki z inflacją

- Wprowadzamy nowe mechanizmy osłonowe, mechanizmy tarczy antyinflacyjnej: zamrożenie cen na energię elektryczną dla gospodarstw domowych, zamrożenie cen gazu dla gospodarstw domowych - wymieniał.

 

 

- Ceny energii to matka wszystkich innych cen. Dlatego dusząc ceny energii staramy się zdusić rosnące ceny wielu innych usług - powiedział polityk.

Zerowy VAT na żywność

Minister finansów zapowiedziała, że zerowy VAT na żywność będzie obowiązywał przynajmniej przez pierwsze półrocze przyszłego roku. 

 

- Sytuacja za naszą wschodnią granicą ma ogromny wpływ na ceny energii. To jest kryzys energetyczny, ale nie tylko. Dlatego ważne jest, żeby w tej polityce budżetowej myśleć o przyszłości, żeby żadne niespodziewane wydarzenia nas nie zaskoczyły - powiedziała.

 

Jak dodała, na Radzie Ministrów omawiane były plany dotyczące "niespodziewanych wydarzeń".

Kolejna fala uchodźców z Ukrainy

Premier poinformował, że w związku z brakiem prądu w wielu częściach Ukrainy, Polska przygotowuje się na kolejną falę uchodźców wojennych.

 

- Rada Ministrów omawiała dzisiaj zmianę warunków pomocy dla uchodźców w taki sposób, żeby uniknąć nadużywania systemu ubezpieczeń społecznych - dodał.

 

- Wyeliminowaliśmy pojawiające się nieprawidłowości. W związku potencjalną kolejną falą uchodźców, chcemy, żeby polski podatnik możliwie jak najmniej zapłacił za tę kolejną falę - podsumował.

Pomoc dla uchodźców

Premier mówił też o negocjacjach z partnerami z Kanady, ze Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej. - Rozmawiamy, aby wcześniej przyszły do nas pieniądze. Do organizacji pozarządowych, samorządów, budżetu państwa polskiego, abyśmy mogli przeznaczać te pieniądze na pomoc dla uchodźców" - mówił.

 

Przygotowany w MSWiA projekt kolejnej nowelizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy, którym we wtorek zajął się rząd, ma doprecyzować i uzupełnić obecne przepisy.

 

Celem jest uregulowanie m.in. spraw związanych z pomocą uchodźcom w miejscach zbiorowego zakwaterowania organizowanych przez organy publiczne.

 

Zgodnie z propozycją od 1 marca 2023 roku uchodźcy, którzy będą w Polsce ponad 120 dni, będą musieli pokryć 50 proc. kosztów takiej pomocy. Z kolei od 1 maja 2023 roku uchodźcy, którzy będą w Polsce od 180 dni, pokryją 75 proc. kosztów, ale nie więcej niż 60 zł za osobę dziennie.

Alarm przeciwlotniczy w całej Ukrainie

We wtorek ogłoszono alarm przeciwlotniczy w całej Ukrainie. W Kijowie jest to pierwszy alarm od pięciu dni. Wcześniej w sieciach społecznościowych informowano o aktywności rosyjskiego lotnictwa wojskowego i marynarki wojennej na Morzu Czarnym.

 

Później, ukraińskie agencje informacyjne podały, że alarm ucichł, ale zagrożenie pozostaje, w szczególności na wschodzie tego kraju.

nb/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie