Joanna Scheuring-Wielgus usłyszała zarzuty. Chodzi o akcję z 2020 roku

Polska
Joanna Scheuring-Wielgus usłyszała zarzuty. Chodzi o akcję z 2020 roku
Polsat News
Posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus

Prokuratura w Toruniu postawiła posłance Lewicy Joannie Scheuring-Wielgus zarzuty złośliwego przeszkadzania we mszy świętej i obrazy uczuć religijnych. Powodem jest akcja przeprowadzona w 2020 roku przez parlamentarzystkę i jej męża w jednym z kościołów. Scheuring-Wielgus nie przyznaje się do winy.

Na początku listopada Sejm uchylił immunitet Joannie Scheuring-Wielgus. Wnioskowała o to prokuratura. We wtorek posłanka usłyszała zarzuty złośliwego przeszkadzania we mszy świętej i obrazy uczyć religijnych.

 

"Dzisiaj jako podejrzana zeznawałam, dlaczego weszłam do kościoła z napisem 'Kobieto sama umiesz decydować'. Prokurator Marcin Licznerski uparcie chciał skazać mego męża, a teraz mnie. Broni mnie mec. Artur Nowak" - napisała Scheuring-Wielgus.

 

Scheuring-Wielgu protestowała w kościele

Chodzi o zdarzenie z 25 października 2020 roku w kościele pod wezwaniem św. Jakuba w Toruniu. Posłanka pojawiła się wraz z mężem podczas mszy. Oboje stanęli przed ołtarzem, trzymając transparenty: "Kobieto możesz sama decydować" oraz "Kobiety powinny mieć prawo decydowania czy urodzić, czy nie".

 

Śledczy uznali, że Scheuring-Wielgus złośliwe przeszkadzała w wykonywaniu aktu religijnego Kościoła katolickiego i dopuściła się "znieważenia miejsca przeznaczonego do wykonywania obrzędów religijnych i obrazy uczuć religijnych innych osób".

 

ZOBACZ: Sejm. Uchylono immunitet Sławomirowi Nitrasowi i Joannie Scheuring-Wielgus

 

- Nie przyznałam się do winy. Złożyłam krótkie wyjaśnienia. Powiedziałam, że 25 października 2020 roku wspólnie z mężem weszliśmy do kościoła - w ciszy. Każdy z nas trzymał w ręku hasła. Byliśmy w kościele ok. 60 sekund. Był to protest w ramach akcji 'Słowo na niedzielę' ogólnopolskiej akcji. Był to protest przeciwko wtrącaniu się Kościoła w życie intymne kobiet. Była to akcja sprzeciwu wobec haniebnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego - powiedziała posłanka Lewicy.

 

Scheuring-Wielgus grozi kara nawet do dwóch lat więzienia.

msm/PAP/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie