Debata Dnia. Kmdr por. rez. Maksymilian Dura: Zagrożenie rakietami manewrującymi już jest

Polska
Debata Dnia. Kmdr por. rez. Maksymilian Dura: Zagrożenie rakietami manewrującymi już jest
Polsat News
Kmdr por. rez. Maksymilian Dura w programie "Debata Dnia"

Cieszę się z tego programu, bo myśmy teraz oficjalnie powiedzieli, że zagrożenie rakietami manewrującymi, które mogą się zepsuć, już jest i żaden polityk PiS-u nie będzie mógł powiedzieć, że o tym nie wiedział - powiedział w programie "Debata Dnia" kmdr por. rez. Maksymilian Dura. Również gen. Roman Polko, były szef BBN polecił rządzącym, żeby zasięgnęli rad ekspertów.

Trwa dyskusja wokół postawy polskiego rządu wobec propozycji rozlokowania na terytorium naszego kraju niemieckich systemów obrony powietrznej Patriot. Tę kwestię poruszyła ze swoimi gośćmi Agnieszka Gozdyra w programie "Debata Dnia".

"Cieszę się z tego programu"

- Niemcy chcą bronić terytorium NATO. My nigdy nie wiemy, czy ta rakieta poleci dalej, czy uderzy w Warszawę - bo to jest też możliwe, czy uderzy w Kraków, czy poleci dalej i uderzy w Hamburg. Dalego chcą przesunąć linię obrony swojego państwa na terytorium Polski, żeby przy okazji bronić też Polaków - tłumaczył kmdr por. rez. Maksymilian Dura, Defence24.pl.

 

Ekspert zaznaczył też, że jest zadowolony z dyskusji, jaka odbyła się w "Debacie Dnia". - Ja się cieszę z tego programu, bo myśmy teraz oficjalnie powiedzieli, że zagrożenie rakietami manewrującymi, które mogą się zepsuć już jest i żaden polityk PiS-u nie będzie mógł powiedzieć, że o tym nie wiedział - mówił.

 

ZOBACZ: Niemieckie systemy Patriot na Ukrainę zamiast do Polski. Mer Lwowa: Mądry krok dobrego sąsiada

 

- Także jeżeli się coś stanie, to będziemy wiedzieli, kto jest temu winien i kto nie zabezpieczył tego systemu obrony przed takimi zdarzeniami - tłumaczył kmdr por. rez. Maksymilian Dura.

 

Gen. Polko: kluczowe, by rozmawiać z ekspertami

- Kluczowe jest, żeby rząd podejmując tego typu decyzje, czy politycy wygłaszając opinie, jednak porozmawiali z ekspertami, którzy w tej materii mają cokolwiek do powiedzenia i ostrzegają przed zagrożeniami, które są realne - mówił z kolei gen. Roman Polko, były szef BBN i były dowódca JW Grom. 

 

- Żeby nie było tak, jak w książce Boba Woodworda, który pisał o prezydencie Trumpie, że przed nim niektóre dokumenty były chowane, bo niespecjalnie chciał słuchać głosu doradczego - zakończył gen. Polko. 

ap/pgo/polsatnews.pl/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie