Bahrajn. Członek załogi linii Gulf Air miał atak serca. Zmarł w trakcie lotu

Świat
Bahrajn. Członek załogi linii Gulf Air miał atak serca. Zmarł w trakcie lotu
Flickr.com/Alan Wilson/Artur Bergman
Do śmiertelnego ataku serca doszło na pokładzie samolotu linii Gulf Air

Steward pracujący na pokładzie samolotu lecącego z Bahrajnu do Paryża doznał śmiertelnego zawału serca. Gdy mężczyzna poczuł się źle na wysokości ponad 10 kilometrów nad ziemią, zdecydowano się na awaryjne lądowanie w Iraku. Niestety, po przewiezieniu do miejscowego szpitala stwierdzono zgon pacjenta.

Do horroru w powietrzu doszło 22 listopada na pokładzie Airbusa A321 linii lotniczych Gulf Air. Steward Yasser Saleh Al Yazidi poczuł się źle podczas lotu numer GF-19, który wystartował z Bahrajnu o 1:40 nad ranem lokalnego czasu. Docelowym kierunkiem samolotu było francuskie lotnisko Charlesa de Gaulle'a w Paryżu.

 

Jednak piloci Airbusa zostali zmuszeni do awaryjnego lądowania na terenie międzynarodowego lotniska Erbil w Iraku po tym, gdy członek załogi zaczął się skarżyć na bóle w klatce piersiowej, po czym stracił przytomność. Po wylądowaniu, znajdujący się w ciężkim stanie steward został przewieziony do najbliższego szpitala, gdzie starano się przywrócić mu funkcje życiowe.

 

Niestety, próba reanimacji okazała się nieskuteczna i wkrótce po dotarciu do placówki ratownicy stwierdzili zgon pracownika linii lotniczych.

Samolot linii Gulf Air został awaryjnie zawrócony na lotnisko w IrakuFlightRadar24
Samolot linii Gulf Air został awaryjnie zawrócony na lotnisko w Iraku

Atak serca stewarda. Linie lotnicze wydały oświadczenie

Samolot leciał na wysokości 10 363 metrów nad ziemią, gdy Yasser poczuł się źle - powiedział irackim mediom cytowany przez Daily Online dyrektor lotniska w Erbilu, Ahmed Hoshyar.

 

Lot został uziemiony na około cztery godziny, zanim pasażerowie mogli kontynuować podróż do stolicy Francji.

 

ZOBACZ: Chaos na pokładzie samolotu do Buenos Aires. 12 osób zostało rannych

 

"Narodowy przewoźnik składa najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim członka załogi oraz potwierdza, że lot do Paryża został wznowiony zgodnie z planem" - brzmi oświadczenie linii wydane po tragicznym incydencie. "Gul Air zapewnia, że bezpieczeństwo pasażerów i załogi jest najwyższym priorytetem i dziękuje pasażerom lotu za ich cierpliwość i zrozumienie" - czytamy.

 

Daily Online wyjaśnił procedury, które obowiązują w podobnych sytuacjach. Personel pokładowy jest zazwyczaj przeszkolony w udzielaniu pierwszej pomocy, a wszystkie samoloty musza być wyposażone w podstawowe apteczki i środki medyczne.

 

Jednak na pokładzie samolotów biorących udział w większości lotów komercyjnych, nie ma specjalistycznego sprzętu medycznego. Jeżeli do tego brakuje lekarza, piloci są zobowiązani do awaryjnego lądowania na najbliższym dostępnym lotnisku, jeśli podczas lotu u pasażerów lub załogi wystąpią jakiekolwiek poważne problemy zdrowotne.

map/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie