Rosyjski żołnierz w przechwyconej rozmowie: Pułkownik mówi, że ma nas w d***e

Świat
Rosyjski żołnierz w przechwyconej rozmowie: Pułkownik mówi, że ma nas w d***e
PAP/EPA/RUSSIAN DEFENCE MINISTRY PRESS SERVICE HANDOUT
Rosyjscy żołnierze narzekają na to, w jaki sposób są traktowani przez przełożonych

Ukraiński wywiad przechwycił rozmowę rosyjskiego żołnierza z jego siostrą. Mężczyzna skarżył się na to, jak jest traktowany. - Pułkownik odpowiada tylko "mam was w d***e". Krótko mówiąc, jesteśmy jak mięso armatnie - powiedział.

Rosyjski żołnierz, którego rozmowa została przechwycona przez Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR), walczy na terenie obwodu ługańskiego.

 

ZOBACZ: Wołodymyr Zełenski złożył życzenia po polsku. "Wasz kraj, to nasza siostra"

 

Rosjanin przestrzegł siostrę, by nie wierzyła w obraz "specjalnej operacji wojskowej" przedstawiany w państwowych mediach w Rosji. 

 

Rosjanie głodni i słabo uzbrojeni

Żołnierz narzekał przede wszystkim na to, jak jest traktowany przez przełożonych oraz na braki w wyposażeniu. 

 

- Oni (Ukraińcy - red.) mają wszystko, my nie mamy nawet lornetki. Jesteśmy porzuceni. Pułkownik mówi tylko "mam was w d***e". Jesteśmy jak mięso armatnie - relacjonował.

 

ZOBACZ: Wojna na Ukrainie. Generał USA: Ponad 100 tys. rosyjskich żołnierzy zabitych lub rannych w Ukrainie

 

Rosjanin dodał, że żołnierze otrzymują bardzo skąpe racje żywnościowe, a w okopach przebywa wielu rannych. 

 

- Codziennie wywożone są zwłoki. Początkowo było nas 28, teraz jest 10. Nie wszyscy zginęli albo zostali ranni. Część zdezerterowała - mówił. 

arż/grz/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie