Chiny: Pracownicy uciekli z fabryki. W zakładzie wykryto ognisko COVID-19

Świat
Chiny: Pracownicy uciekli z fabryki. W zakładzie wykryto ognisko COVID-19
Twitter/ @HAOHONG_CFA/ @StephenMcDonell
Okoliczni mieszkańcy zostawiali przy drodze wodę i inne zapasy, by pomóc pracownikom

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające pracowników największej fabryki składającej telefony Apple w Chinach. Pracownicy fabryki w Zhengzhou mieli masowo uciekać ze zmagającego się z zakażeniami COVID-19 zakładu.

Pracownicy wracali pieszo do swoich rodzinnych miejscowości, oddalonych nawet o ponad 100 kilometrów.

 

Wcześniej pracownicy fabryki firmy Foxconn - podwykonawcy Apple’a - skarżyli się w mediach społecznościowych na złe warunki i restrykcje covidowe panujące w zakładzie, który według agencji Reutera zatrudnia około 200 tys. osób.

 

Przygotowania do przyjęcia pracowników

Materiały zamieszczane w chińskich sieciach społecznościowych nie zostały niezależnie zweryfikowane, ale władze niektórych miejscowości ogłosiły przygotowania do przyjęcia pracowników wracających z fabryki w Zhengzhou, stolicy prowincji Henan.

 

ZOBACZ: Chiny: Zastrzegamy sobie prawo użycia siły w sprawie Tajwanu

 

Zhengzhou zgłosiło 167 lokalnie przenoszonych przypadków COVID-19 w ciągu siedmiu dni do 29 października. W poprzednim okresie siedmiu dni zakażeń było 97 - podaje "The Guardian".

 

 

Władze miejscowości obawiają się, że pracownicy powracający ze zmagającego się z ogniskiem COVID-19 Zhengzhou spowodują dalsze rozprzestrzenianie się koronawirusa - podał Reuters. Chiny obstają przy strategii "zero covid" i nawet na niewielkie ogniska choroby reagują surowymi lockdownami.

Fabryka wydała oświadczenia

Sama fabryka Foxconn’a w Zhengzhou wydała w niedzielę trzy oświadczenia, w których przekonywała, że może zapewnić bezpieczny przejazd pracownikom, którzy zechcą wyjechać, oraz bezpieczne warunki pracy tym, którzy zostaną – podał dziennik "South China Morning Post". Foxconn zapewnia, że nie zabrania pracownikom wyjazdu z fabryki.

 

 

Na platformach społecznościowych pojawiły się nagrania przedstawiające duże grupy ludzi idące autostradami i mniejszymi drogami; wielu ma ze sobą walizki. Według "SCMP" pracownicy wracają do rodzinnych miejscowości w prowincji Henan piechotą, aby ominąć wszechobecne w Chinach kontrole covidowe.

 

 

Z doniesień w mediach społecznościowych wynika, że mieszkańcy okolicznych miejscowości zostawiali przy drodze wodę i inne zapasy, by pomóc pracownikom wracającym z fabryki w Zhengzhou. 

an/PAP/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie