Korea Północna wysłała samoloty na granicę z Koreą Południową. W odpowiedzi poderwano myśliwce F-35

Świat
Korea Północna wysłała samoloty na granicę z Koreą Południową. W odpowiedzi poderwano myśliwce F-35
Flickr / U.S. Indo-Pacific Command
Myśliwce F-35

Korea Północna wysłała około 10 samolotów bojowych na granicę z Koreą Południową. Maszyny zbliżyły się do sąsiedniego kraju na tak bliską odległość, że uruchomiły automatyczny alarm. W efekcie Koreańczycy z południa poderwali myśliwce F-35. Tymczasem agencja Associated Press poinformowała, że w czwartek Pjongjang wystrzelił kolejny pocisk balistyczny.

Korea Północna wysłała w nocy z czwartku na piątek (czasu lokalnego) samoloty bojowe na granicę z Koreą Południową - informuje Associated Press. Amerykańska agencja przekazała, że chodzi o około 10 maszyn. 

 

Samoloty zbliżyły się do granicy na odległość około 12 kilometrów, uruchamiając tym samym automatyczny alarm. W odpowiedzi władze Korei Płd. podjęły decyzję o poderwaniu w powietrze myśliwców F-35. Jak dotąd nie poinformowano, czy doszło do starcia.

 

 

Tego samego dnia Ministerstwo Obrony Japonii wydało komunikat, w którym poinformowało, że Korea Północna wystrzeliła kolejny pocisk w kierunku Morza Japońskiego. Zdaniem południowokoreańskich sił zbrojnych, była to najprawdopodobniej rakieta balistyczna krótkiego zasięgu.

 

Rząd Japonii nie przekazał szczegółów dotyczących wystrzelonego pocisku, w tym m.in. odległości, jaką pokonał.

Eksperci: Wkrótce możliwa próba atomowa

W poniedziałek północnokoreańskie media państwowe poinformowały o teście strategicznych pocisków dalekiego zasięgu. Od 25 września do 9 października przeprowadzono łącznie siedem prób rakietowych.

 

- Nasz kraj powinien nadal rozszerzać sferę operacyjną strategicznych sił zbrojnych o charakterze nuklearnym, aby zdecydowanie powstrzymywać w dowolnym czasie wszelkie istotne kryzysy wojskowe, wojenne i całkowicie przejąć inicjatywę w tym zakresie - powiedział Kim Dzong Un cytowany przez agencję KCNA.

 

Zdaniem ekspertów, niedawne testy mogą poprzedzać przeprowadzenie przez Pjongjang próbę broni atomowej. Jak podaje agencja Reutera, powołując się na anonimowych informatorów z Korei Południowej, reżim zakończył już wszystkie niezbędne przygotowania w podziemnych tunelach na poligonie jądrowym w Punggye-ri. 

 

ZOBACZ: Korea Północna. Kim Dzong Un ogłasza "zwycięstwo" nad Covid-19. Znika większość obostrzeń

 

Reuters dodaje, że Kim Dzong Un może przetestować broń atomową już za kilka dni. Wśród możliwych dat wymienia się m.in. 16 października, a więc początek zjazdu Chińskiej Partii Komunistycznej, a także 8 listopada - dzień rozpoczęcia wyborów uzupełniających do Kongresu USA.

 

Agencja wskazuje, że test broni atomowej może się odbyć również pomiędzy wspomnianymi datami. Eksperci dodają, że na termin próby nuklearnej mogą też wpłynąć takie czynniki jak np. sygnały od partnerów w Chinach i Rosji, pandemia COVID-19, wojna w Ukrainie czy też lokalne święta.

 

mms/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie