Policja szuka świadków wypadku, w którym zginął strażak. Osierocił czwórkę dzieci

Świat
Policja szuka świadków wypadku, w którym zginął strażak. Osierocił czwórkę dzieci
Polsat News
Policja poszukuje świadków wypadku

Służby zwróciły się o pomoc do świadków tragicznego wypadku na autostradzie A4 w Małopolsce, w którym zginął strażak OSP Balice. Policja apeluje do kierowców o przesyłanie nagrań z miejsca wypadku. Ta tragedia poruszyła całą Polskę. Zmarły druh osierocił czworo dzieci.

Z zamieszczonego w mediach społecznościowych przez małopolską policję komunikatu wynika, że służby poszukują osób, które były "26 września 2022 roku o godz. 23.54 na 396+800 km autostrady A4 w miejscowości Morawica (w kierunku Krakowa)".

 

Jak przypomniano to tam "kierujący Iveco Daily potrącił trzech pracujących na miejscu kolizji strażaków OSP Balice. W wyniku tego zdarzenia jeden z druhów poniósł śmierć na miejscu, a pozostali doznali obrażeń ciała, z których jeden został ciężko ranny".

 

ZOBACZ: Mazowieckie. Ranny spadochroniarz to policjant. Funkcjonariusze proszą o krew


"Policja poszukuje osób, które bezpośrednio przed wypadkiem przejeżdżały przez wskazane miejsce i widziały czynności ratunkowe prowadzone na drodze przez strażaków OSP Balice. W szczególności apelujemy do kierowców posiadających zamontowane kamery w pojazdach, które zarejestrowały prace strażaków, o dostarczenie nagrań" - napisano w poście.

 

Tragiczny wypadek na autostradzie A4

Do tragicznego zdarzenia doszło 26 września tego roku w godzinach nocnych na autostradzie A4 w miejscowości Balice. Druhowie z lokalnego OSP udzielali pomocy poszkodowanym w wypadku drogowym, w którym samochód osobowy zderzył się z łosiem.

 

- Podczas tych czynności, kierowca busa potrącił trzech strażaków - powiedział Polsat News st. kpt. Bogusław Szydło z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie.

 

Śmierć na miejscu poniósł 38-letni strażak, a pozostałych dwoje druhów - kobieta i mężczyzna trafili do szpitala. Mężczyzna opuścił szpital, kobieta jest w stanie ciężkim.

 

ZOBACZ: Gdańsk. Wypadek na Motławie. Z wywróconej łodzi wypadli ludzie

 

Kierowcą busa był 21-letni obywatel Węgier, który w momencie wydarzenia był trzeźwy.

 

Zmarły strażak osierocił czworo dzieci. Najmłodsze ma pięć lat. Poszkodowana w wypadku strażaczka jest żoną tragicznie zmarłego druha.

 

Premier Mateusz Morawiecki przyznał rodzinie zmarłego specjalną rentę.

 

mbl/ml/ Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie